We wtorek wieczorem na trasie S8 w Głuchach doszło do poważnego wypadku. Zderzyło się tam pięć samochodów. Dwie dorosłe osoby trafiły do szpitala. Jednego z rannych strażacy musieli wydostać przy użyciu narzędzi hydraulicznych.
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb o godz. 21.37. Do wypadku doszło na trasie S8 w kierunku Białegostoku. Pięcioma pojazdami podróżowało łącznie 10 osób, w tym dwoje dzieci. Na miejsce skierowano straż pożarną, cztery zespoły ratownictwa medycznego, policję oraz służbę drogową.
Wypadek na S8 w Głuchach. Zderzyło się pięć samochodów
Do poważnego zdarzenia doszło we wtorek wieczorem na wysokości miejscowości Głuchy w województwie mazowieckim. Szczegóły akcji przekazał oficer prasowy wyszkowskiej straży pożarnej starszy kapitan Daniel Wachowski.
– Zgłoszenie mieliśmy o godzinie 21.37. Dotyczyło zdarzenia drogowego z udziałem pięciu pojazdów na trasie S8 w kierunku Białegostoku. Podróżowało nimi łącznie 10 osób, w tym dwoje dzieci. Na skutek tego zdarzenia dwie osoby dorosłe zostały poszkodowane i zabrane do szpitala – przekazał starszy kapitan Daniel Wachowski, oficer prasowy wyszkowskiej straży pożarnej.
W samochodach znajdowało się więc w sumie 10 osób. Wśród podróżujących było dwoje dzieci. Poszkodowane zostały dwie osoby dorosłe i obie wymagały przewiezienia do szpitala.
Karambol na S8, fot. OSP Zabrodzie Ksrg
Na miejscu działania prowadziło kilka służb. Oprócz strażaków pracowały tam cztery zespoły ratownictwa medycznego, policjanci oraz służba drogowa. Skala zdarzenia wymagała również użycia specjalistycznego sprzętu przez straż pożarną.
Strażacy użyli narzędzi hydraulicznych. Wycinali dach BMW
Jedna z poszkodowanych osób nie mogła zostać ewakuowana z pojazdu bez dodatkowej pomocy strażaków. Ratownicy sięgnęli po narzędzia hydrauliczne, które pozwoliły bezpiecznie wydostać rannego z samochodu.
– Strażacy używali narzędzi hydraulicznych, żeby bezpiecznie ewakuować z samochodu jedną z poszkodowanych osób – zaznaczył starszy kapitan Daniel Wachowski z wyszkowskiej straży pożarnej.
Zdjęcia przekazane przez strażaków pokazują zakres prowadzonych działań. Widać na nich, że z co najmniej jednego z samochodów wycinano dach. Chodziło o BMW uczestniczące w zdarzeniu.