Rodzinna tragedia w Sosnowcu. Nie żyją dwie osoby, trwa śledztwo

Rodzinna tragedia w Sosnowcu. Nie żyją dwie osoby, trwa śledztwo

Policja (zdj. ilustracyjne), fot. Piotr Front/Shutterstock
Rodzinny dramat rozegrał się we wtorek 28 lipca na jednym z osiedli w Sosnowcu. Według śledczych 36-latek zaatakował tam swoich rodziców. Zginęli 56-letnia kobieta oraz jej syn. Prokuratura bada kilka hipotez dotyczących tła tragedii.

Służby zostały powiadomione o zdarzeniu w poniedziałek 28 lipca około godz. 10.20. Ranny i zakrwawiony 59-latek zdołał wydostać się z mieszkania oraz schronić u sąsiadów. To stamtąd została wezwana pomoc. Po wejściu do lokalu policjanci znaleźli ciała dwóch osób.

Rodzinny dramat w Sosnowcu. 36-latek zaatakował swoich rodziców
Do tragicznych wydarzeń doszło w jednym z mieszkań w dzielnicy Juliusz w Sosnowcu. Jak poinformowała reporterka RMF FM Anna Kropaczek, ze wstępnych ustaleń wynika, że 36-letni mężczyzna zaatakował swoich rodziców, a następnie odebrał sobie życie.

Według informacji przekazanych przez śledczych napastnik miał posługiwać się nożami kuchennymi. Najpierw miał zaatakować swoją 56-letnią matkę. Zadane kobiecie ciosy okazały się śmiertelne i nie udało się jej uratować.

Następnie 36-latek miał zaatakować 59-letniego ojca. Mężczyzna próbował obezwładnić syna, jednak sam został ranny. Pomimo odniesionych obrażeń zdołał opuścić mieszkanie i dotrzeć do sąsiadów.

59-latek ukrył się w sąsiednim lokalu, skąd powiadomiono służby ratunkowe. Został następnie przewieziony do szpitala. Prokuratura nie mogła go jeszcze przesłuchać ze względu na jego stan zdrowia.

Po wejściu do mieszkania funkcjonariusze natrafili na ciała 36-latka i jego matki.

– W mieszkaniu policjanci znaleźli zwłoki 36-letniego mężczyzny i 56-letniej kobiety – poinformował prokurator Bartosz Kilian, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu, w rozmowie z „Faktem”.

Ojciec uciekł do sąsiadów. W mieszkaniu znaleziono noże
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że po ucieczce rannego 59-latka jego syn miał zadać sobie śmiertelne ciosy. Na miejscu tragedii śledczy zabezpieczyli noże, którymi 36-latek miał wcześniej zaatakować rodziców.

Dokładny przebieg zdarzenia nadal jest wyjaśniany. Ważnym elementem postępowania będzie przesłuchanie rannego ojca, który znajdował się w mieszkaniu w chwili ataku. Na razie czynność ta nie została przeprowadzona z powodu stanu zdrowia pokrzywdzonego.

Policja i prokuratura analizują również zabezpieczone ślady oraz okoliczności poprzedzające tragedię. Śledczy muszą ustalić między innymi, co działo się w mieszkaniu bezpośrednio przed atakiem i w jakiej kolejności doszło do poszczególnych wydarzeń.

W rozmowie z RMF FM prokurator Bartosz Kilian przekazał, że w związku ze sprawą wszczęto dwa oddzielne śledztwa. Pierwsze dotyczy zabójstwa 56-letniej kobiety oraz usiłowania zabójstwa 59-letniego mężczyzny. Drugie postępowanie dotyczy samobójstwa 36-latka.

Rozdzielenie sprawy na dwa śledztwa ma pozwolić na szczegółowe wyjaśnienie zarówno ataku na rodziców, jak i okoliczności śmierci ich syna. Na obecnym etapie postępowania prokuratura opiera się na wstępnych ustaleniach z miejsca zdarzenia.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *