Tragedia w Darłówku. Nie żyje proboszcz z Lęborka

Tragedia w Darłówku. Nie żyje proboszcz z Lęborka

Fot. PeopleImages/Shutterstock
Ks. Rafał Cieszyński, proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Lęborku, zginął w Darłówku. 53-letni duchowny nie przeżył tragicznego zdarzenia w wodzie. Druga poszkodowana, 46-letnia kobieta, trafiła do szpitala. Po śmierci kapłana w sieci pojawiło się wiele osobistych pożegnań.

Do tragedii doszło w poniedziałek, 17 sierpnia, na plaży w Darłówku w województwie zachodniopomorskim. Dwoje plażowiczów zostało podczas kąpieli porwanych przez prąd. Ratownicy odnaleźli obie osoby i wydobyli je z wody. W przypadku mężczyzny konieczne było rozpoczęcie resuscytacji krążeniowo-oddechowej.

Tragedia w Darłówku. Nie żyje ks. Rafał Cieszyński z Lęborka
Informacje o przebiegu akcji ratunkowej przekazała w mediach społecznościowych Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa. Z komunikatu wynika, że ratownikom udało się odnaleźć zarówno mężczyznę, jak i kobietę. Po wydobyciu jednej z osób z wody rozpoczęła się walka o jej życie.

– Obie osoby zostały odnalezione i wydobyte z wody. U jednej z nich nasi ratownicy rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Niestety, pomimo prowadzonej resuscytacji, o godz. 20.04 lekarz LPR stwierdził zgon poszkodowanego – napisano w mediach społecznościowych Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.

Zmarły mężczyzna miał 53 lata. Druga osoba poszkodowana w tym samym zdarzeniu to 46-letnia kobieta. Została przetransportowana do szpitala.

Dzień po tragedii pojawiła się informacja, że ofiarą jest ks. Rafał Cieszyński, proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Lęborku. Wiadomość o śmierci duchownego przekazała Kuria Diecezjalna Pelplińska.

– Kuria Diecezjalna Pelplińska informuje, że dnia 17 sierpnia 2026 r., zmarł w wieku 53 lat, śp. ks. Rafał Cieszyński, proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Lęborku – podał ks. Adam Kałduński, kanclerz diecezji.

Potwierdzenie tożsamości zmarłego wywołało liczne reakcje osób związanych z parafią. Duchownego żegnają zarówno obecni parafianie, jak i osoby znające go z wcześniejszych parafii. W mediach społecznościowych pojawiły się kondolencje, wspomnienia oraz osobiste wpisy poświęcone zmarłemu proboszczowi.

Zobacz także: Seniorzy nie muszą płacić za śmieci. Specjalny zasiłek pokryje opłatę

Parafianie żegnają ks. Rafała Cieszyńskiego. „Zapamiętamy Cię na zawsze”
Wiadomość o śmierci proboszcza wywołała ogromny smutek wśród osób, które znały ks. Rafała Cieszyńskiego. Część parafian pozostawiła komentarze pod informacjami o tragedii. Inni zdecydowali się na opublikowanie własnych pożegnań w mediach społecznościowych.

Jedną z osób, które wspomniały zmarłego duchownego, była pani Sandra. W swoim wpisie zwróciła uwagę na nagłość tragedii i na to, jak niewiele czasu minęło od ostatniego spotkania z księdzem.

– W niedzielę widzisz człowieka, a dwa dni później już go na tym świecie nie ma… >>Strzeżcie się, bo nie znacie dnia ani godziny…<< – napisała pani Sandra w mediach społecznościowych.

O nastrojach panujących po śmierci proboszcza napisał również samorządowiec Zbigniew Rudyk. W jego wpisie pojawiło się odniesienie do smutku, jaki wiadomość o tragedii wywołała w Lęborku.

– Lębork w grobowym nastroju, smutku i zadumie nad życiem i śmiercią. Ksiądz Rafał Cieszyński, proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Lęborku, zginął tragicznie i dzisiaj mówi się tylko o tym. Niech odpoczywa w pokoju – napisał samorządowiec Zbigniew Rudyk.

Wspomnienia publikują również osoby, które zapamiętały ks. Rafała Cieszyńskiego nie tylko jako duchownego, ale także jako człowieka. Pan Piotr podkreślił wyjątkowość spotkania z proboszczem i podziękował mu za wspólną drogę.

– Rzadko się spotyka na swojej drodze takich ludzi jak ksiądz proboszcz Rafał Cieszyński. Dziękuję, Księże Rafale, za to, że spotkaliśmy się na wspólnej drodze. Byłeś wspaniałym człowiekiem, zapamiętamy Cię na zawsze – dodał pan Piotr w mediach społecznościowych.

Pożegnania napływają nie tylko od osób związanych z obecną parafią ks. Rafała Cieszyńskiego. Wspominają go również parafianie z miejsc, w których wcześniej pełnił posługę. Wpisy publikowane po informacji o jego śmierci pokazują skalę poruszenia, jakie wywołała tragedia w Darłówku.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *