Fot. KPP Sieradz
Zwykła droga do szkoły zamieniła się w koszmar. W Unikowie pod Sieradzem 32-letnia kobieta została potrącona przez samochód ciężarowy. Życia kobiety nie udało się uratować, a poważnych obrażeń doznał jej 4-letni syn.
Do wypadku doszło w pobliżu szkoły, a wszystko wydarzyło się w obecności dzieci. Na miejscu szybko pojawiły się służby ratunkowe. Sprawą zajmują się teraz śledczy, którzy ustalają dokładny przebieg zdarzenia.
Tragedia pod szkołą. Nie żyje 32-letnia kobieta
Do tragedii doszło w środę 2 września. Kobieta odprowadzała swoje dzieci do szkoły w Unikowie, gdy tuż przed godziną 8 w pobliżu placówki doszło do dramatycznego wypadku. 32-latka została śmiertelnie potrącona przez śmieciarkę kierowaną przez 28-letniego Seweryna G. Mężczyzna został przesłuchany przez prokuraturę i złożył wyjaśnienia.
- O godz. 7.50 na drodze gminnej w Unikowie, gm. Złoczew, w okolicy szkoły doszło do wypadku komunikacyjnego, w którym została śmiertelnie potrącona 32-letnia mieszkanka prowadząca dwoje dzieci – powiedziała na łamach “Faktu” prok. Jolanta Szkilnik, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sieradzu.
Zebrany materiał pozwolił śledczym na podjęcie kolejnych kroków wobec kierowcy śmieciarki. Seweryn G. został zatrzymany i usłyszał zarzut dotyczący naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Prokuratura zarzuca mu, że podczas ruszania pojazdem nie zachował szczególnej ostrożności, w wyniku czego potrącił przechodzących przez jezdnię pieszych.
- Seweryn G. usłyszał zarzut naruszenia zasad w ruchu lądowym i niezachowania szczególnych środków ostrożności podczas ruszania kierowaną śmieciarką i doprowadzenia do potrącenia pieszych przechodzących przez jezdnię z prawej na lewą stronę względem przodu pojazdu. Skutkiem tego śmierć na miejscu poniosła 32-letnia mieszkanka Unikowa, a 4-letni chłopiec doznał obrażeń nogi – przekazała prok. Jolanta Szkilnik.
28-latek nie został jednak tymczasowo aresztowany. Wobec podejrzanego zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji oraz poręczenia majątkowego.
Seweryn G. złożył również wyjaśnienia. Jak przekazała rzecznik sieradzkiej prokuratury, mężczyzna tłumaczył, że nie widział pieszych przechodzących przez jezdnię.
Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym 28-latkowi grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.