Śmiertelny wypadek we wsi Lubówiec. 52-latek przejechał swojego brata
Tragedia w Lubówcu, fot. KP PSP w Lipnie
Rodzinna tragedia we wsi Lubówiec w województwie kujawsko-pomorskim. W niedzielne popołudnie kierowca Renault najechał na leżącego na ziemi mężczyznę. Poszkodowany był jego bratem. Mimo reanimacji nie udało się go uratować. Policja i prokurator wyjaśniają, jak doszło do tego zdarzenia.
Tragedia w Lubówcu. Renault skręcało w drogę do posesji
Do śmiertelnego wypadku doszło w niedzielę, 26 lipca, około godz. 12.15. Zdarzenie miało miejsce we wsi Lubówiec, położonej w gminie Skępe w powiecie lipnowskim.
Jak wynika ze wstępnych informacji przekazanych przez policję, 52-letni mieszkaniec powiatu lipnowskiego kierował samochodem osobowym marki Renault. Mężczyzna wykonywał manewr skrętu w prawo i wjeżdżał w drogę dojazdową prowadzącą do prywatnej posesji.
Właśnie podczas tego manewru samochód najechał na 67-letniego mężczyznę, który leżał na ziemi. Poszkodowany był bratem kierowcy Renault. Okoliczności wskazujące, w jaki sposób znalazł się w tym miejscu, nie zostały dotąd wyjaśnione.
Informacje o przebiegu zdarzenia przekazała „Faktowi” asp. Agnieszka Romańska z Komendy Powiatowej Policji w Lipnie. Policjantka zaznaczyła, że ustalenia dotyczące samego momentu wypadku mają na obecnym etapie charakter wstępny.
Na miejsce skierowano zespół ratownictwa medycznego. Ratownicy podjęli reanimację 67-latka, jednak jego obrażenia okazały się śmiertelne. Pomimo przeprowadzonych działań życia mężczyzny nie udało się uratować.
Policja sprawdziła także stan trzeźwości kierowcy. Badanie wykazało, że 52-latek nie znajdował się pod wpływem alkoholu. Jest to jedna z potwierdzonych informacji zabezpieczonych podczas czynności prowadzonych po wypadku.