Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Poseł Marek Sawicki zabrał głos. Padły mocne słowa

Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Poseł Marek Sawicki zabrał głos. Padły mocne słowa

fot. ZOLTAN MATHE/AFP/East News, Kapif
Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech stał się tematem rozmowy Marka Sawickiego w programie “Gość Wydarzeń”. Poseł PSL mówił m.in. o działaniach służb, konieczności wyjaśnienia przyczyn tragedii oraz przestrzeganiu obowiązujących procedur.

Do tragedii doszło w nocy z soboty na niedzielę na autostradzie M3 w pobliżu miejscowości Mezokeresztes, około 140 kilometrów od Budapesztu. Autokarem wracali do Polski uczestnicy pielgrzymki z Medziugoria w Bośni i Hercegowinie. Większość podróżnych pochodziła z Podkarpacia.

Tragiczny wypadek na Węgrzech. Zginęło 12 osób
Autokarem podróżowało 57 pasażerów oraz dwóch kierowców. Do wypadku doszło około godziny 1 w nocy. Według informacji przekazanych przez węgierską policję pojazd jechał w kierunku miasta Nyiregyhaza na wschodzie kraju, a do zdarzenia doszło w rejonie Mezokeresztes.

Bilans tragedii jest tragiczny. Zginęło 12 osób, a 10 pasażerów zostało ciężko rannych. Pięć z nich miało znajdować się w stanie zagrożenia życia. Pozostałe osoby podróżujące autokarem odniosły lżejsze obrażenia.

Wstępne informacje węgierskich służb wskazywały, że kierowca mógł zasnąć za kierownicą. Osoba prowadząca autokar została zatrzymana przez policję. Przyczyny i dokładny przebieg zdarzenia pozostają jednak przedmiotem postępowania. To właśnie do konieczności szczegółowego wyjaśnienia tragedii odniósł się Marek Sawicki podczas rozmowy w Polsat News.

Marek Sawicki o przyczynach tragedii. “Trzeba każdy taki przypadek dokładnie zbadać”
Marek Sawicki złożył na antenie antenie kondolencje rodzinom zmarłych w tragicznym wypadku.

Składam wszystkim rodzinom tych, co zginęli i tych, co leżą w szpitalach, wyrazy współczucia i słowa troski – powiedział w “Gościu Wydarzeń”

Poseł PSL podkreślił, że w sprawie tak poważnego wypadku nie powinno się poprzestawać na wstępnych ustaleniach. Jego zdaniem konieczne jest dokładne zbadanie tego, co doprowadziło do katastrofy. Sawicki wskazał przy tym na rolę polskiej prokuratury i policji, które powinny włączyć się w wyjaśnianie przyczyn zdarzenia.

Niezależnie od tego, jak często czy jak rzadko zdarzają się te katastrofy, to trzeba każdy taki przypadek dokładnie zbadać, co było przyczyną – powiedział Marek Sawicki na antenie Polsat News.

Polityk zwrócił również uwagę na kwestię przestrzegania przepisów. W jego ocenie w Polsce istnieją regulaminy, procedury i przepisy, jednak problemem może być ich niepełne przestrzeganie.

Bo to często jest też w naszej polskiej mentalności, że my mamy regulaminy, mamy procedury, mamy prawo, tylko też mamy taką skłonność do przestrzegania procedur nie do końca. A to ich nieprzestrzeganie doprowadza do tragedii – stwierdził poseł PSL.

Sawicki zaznaczył jednocześnie, że dopiero ustalenia śledczych mogą odpowiedzieć na pytanie, co faktycznie wydarzyło się przed wypadkiem. Jego wypowiedź nie przesądza o przyczynie tragedii.

Marek Sawicki odniósł się także do działań podejmowanych po wypadku. Polityk zaznaczył, że nie każdą tragedię należy wykorzystywać do oceniania działań rządu. Wskazał, że poszczególne zadania w takich sytuacjach należą do konkretnych służb i instytucji.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *