Środa przyniosła poważne utrudnienia na autostradzie A4 w kierunku Krakowa. Na wysokości Czarnej Sędziszowskiej doszło do dwóch zdarzeń drogowych w krótkim odstępie czasu, co doprowadziło do całkowitego zablokowania trasy. Na miejscu przez wiele godzin pracowały służby, a kierowcy musieli korzystać z wyznaczonych objazdów.
Najpierw Toyota uderzyła w bariery. Chwilę później doszło do kolejnego wypadku
Seria zdarzeń rozpoczęła się w środę, 15 lipca, około godziny 7:20 na autostradzie A4 pomiędzy węzłami Rzeszów Zachód i Sędziszów, na wysokości Czarnej Sędziszowskiej. Jak przekazała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, kierujący samochodem osobowym marki Toyota z nieustalonych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bariery energochłonne. W następstwie tego zdarzenia zablokowany został prawy pas ruchu w kierunku Krakowa, a na trasie zaczęły tworzyć się zatory.
Sytuacja szybko się pogorszyła. Jeszcze przed godziną 8, około kilometr wcześniej, doszło do kolejnego zdarzenia drogowego. Tym razem uczestniczyło w nim pięć pojazdów – cztery samochody osobowe i jeden pojazd ciężarowy. W wyniku zdarzenia została ranna jedna osoba, a na miejscu pojawiły się służby ratunkowe.
Przed godz. 8, kilometr wcześniej, doszło do kolejnego zdarzenia drogowego, z udziałem czterech pojazdów osobowych i jednego ciężarowego – przekazała Komenda Miejska Policji w Rzeszowie.