W czwartek 16 lipca w godzinach porannych na jednym z odcinków drogi wojewódzkiej nr 432 doszło do niewiarygodnej tragedii. W pewnym momencie ciężarówka zjechała z trasy i uderzyła w przydrożne drzewo. Droga jest całkowicie zablokowana, a okoliczności zdarzenia bada policja pod nadzorem prokuratora. Służby działające na miejscu zdarzenia przekazały druzgocące fakty. Kierowcy muszą się liczyć z potężnymi utrudnieniami.
Poranna tragedia na polskiej trasie. Przekazano fatalne wieści
Zgłoszenie wpłynęło do straży pożarnej w czwartek 16 lipca o godzinie 5:02. Do wypadku doszło na trasie między Krzywiniem a Czerwoną Wsią, gdzie kierujący samochodem ciężarowym marki Scania z naczepą z nieustalonych dotąd przyczyn zjechał z drogi i uderzył w przydrożne drzewo.
„Samochód ciężarowy uderzył w drzewo. Kierowca był zakleszczony w pojeździe. Został uwolniony przez strażaków i przekazany pod opiekę Zespołu Ratownictwa Medycznego” — poinformował oficer dyżurny wielkopolskich strażaków.
Na miejscu pracowały cztery zastępy straży pożarnej oraz policja.
Śmierć kierowcy i czynności prokuratury
Mimo podjętych działań ratunkowych kierowca poniósł śmierć na miejscu.
„Niestety, stwierdzono zgon mężczyzny” — przekazał oficer dyżurny wielkopolskich strażaków.
Teren zabezpieczają policjanci, a czynności nadzoruje prokurator. Śledczy zbierają materiał dowodowy, by odtworzyć przebieg zdarzenia, ustalają też tożsamość zmarłego kierowcy.
Powody, dla których stracił panowanie nad zestawem, pozostają nieznane. Rozstrzygnąć je mogą dopiero oględziny pojazdu i analiza śladów na jezdni oraz poboczu.