Nie żyje polski medalista mistrzostw świata i zasłużony olimpijczyk. Sportowiec jeszcze parę dni temu pojawił się na hali, by obejrzeć mecz. Złe wieści przyszły nagle. Ogromna strata dla polskiego sportu.
Nie żyje medalista mistrzostw świata i olimpijczyk
Ta wiadomość dla wielu fanów piłki ręcznej gruchnęła jak grom z jasnego nieba. Nie żyje Ryszard Jedliński, były piłkarz ręczny, postać niezwykle zasłużona dla tej dyscypliny w Polsce. Był również wielkim kibicem klubu ORLEN Wisła Płock, jednego z najważniejszych polskich klubów szczypiorniaka.
O jego śmierci poinformowali przedstawiciele Wisły Płock. Jeszcze nie tak dawno, bo 9 września, Ryszard Jedliński obchodził swoje 70. urodziny i pojawił się z tej okazji na hali, by obejrzeć mecz.
Nie żyje Ryszard Jedliński. ORLEN Wisła Płock żegna legendę
- Z głębokim żalem przyjęliśmy informację o śmierci byłego zawodnika Wisły Płock, oraz medalisty Mistrzostw Świata z 1982 roku – Ryszarda Jedlińskiego – przekazały władze klubu i zamieściły ostatnie wspólne zdjęcie z Jedlińskim.
- Żegnaj przyjacielu. Tyle przegadanych godzin… Jeszcze w czwartek umawialiśmy się na niedzielne spotkanie nad Wisłą podczas regat. Mieliśmy omówić sprawy wystąpienia na Sejmiku Olimpijskim w Warszawie (29.09 -1.10.23). A Tyś na niebiański sejmik odszedł tak niespodziewanie, tak bez słowa pożegnania… Smutno mi… – pisał jego przyjaciel Ryszard Olczuk, emerytowany wioślarz.
Ryszard Jedliński grał na pozycji obrotowego i rozwijał się w takich klubach jak ORLEN Wisła Płock, AZS Warszawa, Warszawianka czy VFL Fredenbeck. Po zakończonej karierze sportowej postanowił wybrać drogę trenera.