Wypadek, fot. Komenda Powiatowa PSP w Górze
W piątek na drodze krajowej nr 36 doszło do poważnego wypadku. W rejonie miejscowości Wodniki i Załęcze zderzyły się czołowo dwa samochody osobowe. Ranne zostały dwie osoby, a na miejscu interweniowały liczne służby, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Groźny wypadek na DK36. Służby ruszyły na miejsce
Do zdarzenia doszło w piątek, 19 czerwca, na drodze krajowej nr 36, na granicy powiatów górowskiego i rawickiego. Chodzi o odcinek w rejonie miejscowości Wodniki i Załęcze. To trasa, którą każdego dnia porusza się wielu kierowców, dlatego wypadek szybko spowodował poważne utrudnienia w ruchu.
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb po godzinie 13. Ze wstępnych informacji wynikało, że doszło tam do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych. Już sam charakter wypadku wskazywał, że sytuacja może być bardzo poważna, dlatego na miejsce skierowano znaczne siły ratunkowe.
Wypadek, fot. Komenda Powiatowa PSP w Górze
W działaniach brało udział sześć zastępów straży pożarnej z powiatów górowskiego i rawickiego. Oprócz strażaków na miejsce wezwano także dwa zespoły ratownictwa medycznego. Do akcji zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, co pokazuje, jak poważnie służby potraktowały pierwsze informacje o wypadku.
Na miejscu ratownicy zabezpieczali teren, udzielali pomocy osobom poszkodowanym i prowadzili działania związane z usuwaniem skutków zdarzenia. Pracowali tam również policjanci, którzy rozpoczęli czynności mające wyjaśnić dokładny przebieg wypadku.
Czołowe zderzenie dwóch aut. Dwie osoby trafiły do szpitala
Według informacji przekazanych przez służby w wyniku wypadku ranne zostały dwie osoby. Poszkodowani najpierw trafili pod opiekę ratowników medycznych, a następnie zostali przewiezieni do szpitala. Na razie nie podano szczegółowych informacji o ich stanie.
– W wyniku zderzenia ranne zostały dwie osoby. Poszkodowani trafili pod opiekę ratowników, a następnie zostali przetransportowani do szpitala – informują strażacy z Góry.
Policja przekazała, że do wypadku doszło na 68. kilometrze drogi krajowej nr 36. Chodzi o odcinek Ścinawa–Załęcze, w kierunku Ścinawy. To właśnie tam czołowo zderzyły się dwa samochody osobowe.
Wypadek, fot. Komenda Powiatowa PSP w Górze
Po zdarzeniu droga została całkowicie zablokowana w obu kierunkach. Dla kierowców oznaczało to konieczność korzystania z objazdów wyznaczonych drogami lokalnymi. Utrudnienia były szczególnie dotkliwe, bo wypadek wydarzył się w piątek, gdy na trasach zwykle panuje większy ruch.
Służby przez kilka godzin pracowały na miejscu. Konieczne było zabezpieczenie pojazdów, udzielenie pomocy rannym, a także przeprowadzenie czynności przez policjantów. Funkcjonariusze ustalali, jak doszło do czołowego zderzenia i co mogło doprowadzić do tak groźnej sytuacji na DK36.
Tragiczny wypadek w Sosnowcu. Nie żyją 2 osoby. Policja ogłasza czarny alert drogowy
Czytaj dalej
Śmiertelny wypadek na torach na Mazowszu. Pasażerowie byli ewakuowani
Czytaj dalej
Utrudnienia na DK36 zakończone. Policja wyjaśnia okoliczności wypadku
Po wypadku kierowcy musieli liczyć się z poważnymi utrudnieniami. Początkowo trasa była całkowicie nieprzejezdna w obu kierunkach. Wprowadzono objazdy drogami lokalnymi, a służby informowały, że problemy w ruchu mogą potrwać do godziny 17.
Około godziny 15:40 sytuacja na miejscu wciąż nie była w pełni opanowana pod względem organizacji ruchu. Służby nadal pracowały przy usuwaniu skutków wypadku, a na trasie wprowadzono ruch wahadłowy. Kierowcy musieli zachować szczególną ostrożność i stosować się do poleceń służb.
Wypadek, fot. Komenda Powiatowa PSP w Górze
O godzinie 17 pojawiła się aktualizacja Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. GDDKiA poinformowała, że utrudnienia w miejscu wypadku zostały zakończone. Oznaczało to przywrócenie normalnego ruchu na tym odcinku drogi krajowej nr 36.
Mimo zakończenia utrudnień sprawa wypadku nie jest zamknięta. Policjanci prowadzą czynności, które mają pozwolić na ustalenie dokładnych okoliczności zdarzenia. Funkcjonariusze będą wyjaśniać między innymi, jak doszło do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych i czy któryś z kierowców popełnił błąd.
Wypadek na DK36 pokazuje, jak szybko zwykła podróż może zamienić się w niebezpieczną sytuację wymagającą zaangażowania wielu służb. Na miejscu pracowali strażacy, ratownicy medyczni, policjanci oraz załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dwie osoby zostały przewiezione do szpitala, a ruch na