Wypadek na torowisku. 1 osoba nie żyje, druga w stanie ciażkim. Interweniowało LPR

Dramatyczne sceny rozegrały się na torach w Goleniowie. Dwie nastolatki zostały potrącone przez pociąg. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej życia jednej z nich nie udało się uratować. Druga w ciężkim stanie trafiła do szpitala.

Okoliczności tragedii. Nastolatki znalazły się na torowisku
Dramatyczna walka o życie. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Służby wydały komunikat. Trwa wyjaśnianie przyczyn
Okoliczności tragedii. Nastolatki znalazły się na torowisku
Do zdarzenia doszło w środowe popołudnie w rejonie Goleniowa, w województwie zachodniopomorskim. Jak wynika z ustaleń, dwie nastolatki znalazły się na torach w momencie, gdy nadjeżdżał pociąg. Maszynista nie miał szans na skuteczną reakcję – skład uderzył w dziewczynki.

Według informacji przekazanych przez media, do wypadku doszło poza przejazdem kolejowym. Okoliczności, w jakich nastolatki znalazły się na torowisku, są obecnie wyjaśniane przez służby. Na miejscu od razu rozpoczęto działania policji oraz prokuratury, które mają ustalić dokładny przebieg zdarzenia.

Na miejscu obecnie policjanci wykonują czynności. Prowadzone są one pod nadzorem prokuratora — przekazała w rozmowie z “Faktem” st. post. Aleksandra Głowacka z policji w Goleniowie.

Wypadki na torach kolejowych należą do najbardziej tragicznych w skutkach – droga hamowania pociągu jest bardzo długa, a każdy moment nieuwagi może zakończyć się dramatem. W tym przypadku również nie było czasu na uniknięcie tragedii. Jedna z dziewczynek zginęła na miejscu, druga została ciężko ranna.

Dramatyczna walka o życie. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe, w tym zespoły pogotowia oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Akcja była niezwykle trudna i dramatyczna – ratownicy walczyli o życie obu nastolatek.

Według wstępnych informacji doszło do tragicznego zdarzenia na przejeździe kolejowym w Marszewie. Dwójka dzieci miała próbować przebiec przez tory przed nadjeżdżającym pociągiem. Jedno z dzieci niestety zginęło na miejscu — donosi portal “Stoją Stargard”.

Niestety, mimo podjętej reanimacji, jednej z dziewczynek nie udało się uratować. Obrażenia, jakich doznała, okazały się zbyt poważne. Druga poszkodowana została przetransportowana do szpitala w stanie ciężkim. Lekarze walczą o jej życie, a jej stan określany jest jako krytyczny.

Śmigłowiec LPR, który lądował na miejscu zdarzenia, miał umożliwić jak najszybszy transport rannych do specjalistycznej placówki. W takich sytuacjach każda minuta ma znaczenie. Mimo zaangażowania wszystkich służb i szybkiej reakcji, bilans tragedii jest dramatyczny – jedna młoda osoba zginęła, druga znajduje się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia.

Służby wydały komunikat. Trwa wyjaśnianie przyczyn
Po zdarzeniu służby rozpoczęły szczegółowe czynności mające wyjaśnić jego przyczyny. Policja oraz prokuratura zabezpieczyły miejsce wypadku i prowadzą postępowanie. Kluczowe będzie ustalenie, dlaczego nastolatki znalazły się na torach w chwili przejazdu pociągu.

Potwierdzam, że otrzymaliśmy zgłoszenie o zdarzeniu w ruchu kolejowym. Zdarzenie dotyczy dwóch osób. Doszło do zgonu jednej osoby, druga została śmigłowcem przetransportowana do szpitala w Szczecinie. Na miejscu obecnie policjanci wykonują czynności. Prowadzone są one pod nadzorem prokuratora — przekazała w rozmowie z Faktem” st. post. Aleksandra Głowacka z policji w Goleniowie.

W podobnych przypadkach standardowo analizowane są m.in. zapisy monitoringu, zeznania świadków oraz dokumentacja kolejowa. Śledczy sprawdzają także, czy w miejscu zdarzenia obowiązywały odpowiednie zabezpieczenia oraz czy nie doszło do naruszenia zasad bezpieczeństwa.

Jak podkreślają służby w oficjalnych komunikatach, na obecnym etapie jest zbyt wcześnie na jednoznaczne wnioski. Najważniejsze jest teraz ustalenie wszystkich okoliczności tej tragedii. Jednocześnie służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności w rejonie torów kolejowych – to miejsca, gdzie nawet chwila nieuwagi może mieć tragiczne konsekwencje.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *