Świat wrocławskiej sceny punkrockowej przeżywa trudne chwile. Zespół Prawda podzielił się ważną wiadomością dotyczącą swojego perkusisty, którą poruszyła zarówno fanów, jak i środowisko muzyczne. Informacja ujawniona przez grupę na Facebooku wywołała falę reakcji wśród sympatyków muzyki niezależnej.
Kamil Filipczak – perkusista zespołu Prawda
Diagnoza i walka z chorobą muzyka
Nowy perkusista Piotr „Płetwa” Natkaniec i przyszłość zespołu
Kamil Filipczak – perkusista zespołu Prawda
Kamil Filipczak przez wiele lat był jednym z filarów zespołu Prawda, wnosząc do grupy wyjątkowe umiejętności techniczne, charakterystyczną energię i rytm, który wyróżniał brzmienie zespołu. Jego talent i zaangażowanie sprawiały, że koncerty grupy zyskały dynamiczny i pełen pasji charakter, a współpraca z innymi muzykami zawsze opierała się na wzajemnym szacunku i kreatywnej wymianie pomysłów.
W kwietniu 2024 roku życie muzyka uległo dramatycznej zmianie. W wieku 44 lat Kamil otrzymał diagnozę rozległego, naciekowego nowotworu glejowego prawej półkuli mózgu. Choroba okazała się wyjątkowo złośliwa i nieoperacyjna, co wymagało intensywnej, kosztownej terapii oraz długotrwałej rehabilitacji. Wsparcie rodziny, przyjaciół i fanów stało się w tym czasie nieocenione – bliscy Kamila zorganizowali zbiórkę funduszy, aby pomóc mu w kontynuowaniu leczenia i zapewnieniu najlepszej możliwej opieki w trudnych chwilach.
Niestety, mimo podjętej walki i zaangażowania najbliższych, perkusista odszedł. Zespół Prawda poinformował o tym smutnym wydarzeniu na swoim profilu w mediach społecznościowych.
– Dziś, po długiej walce odszedł nasz pałker! Kamil RIP – czytamy na platformie Facebook.
Wiadomość ta wywołała falę żalu wśród fanów i środowiska muzycznego, którzy pamiętają Kamila nie tylko jako wirtuoza perkusji, ale też jako osobę pełną pasji i oddania dla muzyki.