Polskie środowisko sportowe pogrążyło się w żałobie. W wieku 91 lat zmarła wielokrotna reprezentantka Polski w piłce ręcznej oraz jedna z najbardziej utytułowanych zawodniczek w historii krakowskiej Cracovii. Informacja o jej śmierci poruszyła kibiców i dawnych współpracowników, którzy wspominają ją jako niezwykle oddaną sportowi zawodniczkę.
Nie żyje wybitna reprezentantka Polski
Legenda Cracovii i dziewięciokrotna mistrzyni Polski
Piłka ręczna była jej całym życiem – także poza boiskiem
Nie żyje wybitna reprezentantka Polski
Lidia Krupa-Surdyka zmarła 6 marca w wieku 91 lat. Informację o jej śmierci przekazał Małopolski Związek Piłki Ręcznej. Była jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci kobiecej piłki ręcznej w Polsce oraz legendą krakowskiej Cracovii. Jej kariera przypadała na okres, gdy w Polsce funkcjonowały równolegle dwie odmiany tej dyscypliny – siedmioosobowa i jedenastoosobowa.
Zawodniczka przez lata była ważną częścią reprezentacji Polski. W barwach narodowych wystąpiła 37 razy. W 1957 roku znalazła się w składzie drużyny, która zajęła siódme miejsce na mistrzostwach świata w piłce ręcznej siedmioosobowej. Trzy lata później była również częścią reprezentacji startującej w mundialu odmiany jedenastoosobowej, gdzie Polki zajęły szóste miejsce.
Śmierć Krupy-Surdyki została przyjęta z dużym smutkiem w środowisku sportowym. W komunikacie podkreślono znaczenie jej dorobku dla polskiego szczypiorniaka.
Jej odejście jest wielką stratą dla całego środowiska szczypiorniaka w Krakowie, Małopolsce i w całej Polsce.
-podkreślono w komunikacie
Legenda Cracovii i dziewięciokrotna mistrzyni Polski
Największe sukcesy klubowe Lidia Krupa-Surdyka odnosiła w barwach Cracovii, z którą była związana przez wiele lat. W latach 50. i 60. razem z zespołem sięgnęła po aż dziewięć tytułów mistrzyni Polski. Do tego dołożyła również sześć wicemistrzostw kraju. Jej osiągnięcia sprawiły, że stała się jedną z najważniejszych postaci w historii krakowskiego klubu.
Okres jej kariery był szczególny dla rozwoju kobiecej piłki ręcznej w Polsce. Zawodniczka grała w czasach, gdy popularne były dwie odmiany tej dyscypliny – siedmioosobowa i jedenastoosobowa. Sukcesy odnoszone przez drużynę Cracovii oraz reprezentację Polski przyczyniły się do popularyzacji sportu i budowania jego silnej pozycji w kraju.
Krupa-Surdyka była jedną z zawodniczek, które współtworzyły fundamenty kobiecego szczypiorniaka w Krakowie. Jej dorobek sportowy przez lata pozostawał ważnym punktem odniesienia dla kolejnych pokoleń zawodniczek. Dzięki sukcesom klubowym i reprezentacyjnym zapisała się w historii polskiego sportu jako jedna z jego najbardziej zasłużonych postaci.
Piłka ręczna była jej całym życiem – także poza boiskiem
Sport odgrywał w życiu Lidii Krupy-Surdyki ważną rolę nie tylko na boisku. W 1958 roku poślubiła Edwarda Surdykę – znanego trenera Cracovii, który później został także selekcjonerem reprezentacji Polski kobiet. Ich małżeństwo trwało aż 60 lat, do 2018 roku, kiedy szkoleniowiec zmarł.
Związek z piłką ręczną nie zakończył się dla niej wraz z zakończeniem kariery zawodniczej. Krupa-Surdyka pozostała związana z Cracovią także w późniejszych latach. Niemal do końca życia była zaangażowana w działalność klubu jako członkini Rady Seniorów.
W opublikowanym komunikacie podkreślono jej ogromny wkład w rozwój tej dyscypliny oraz znaczenie dla środowiska sportowego.
Uroczystości pogrzebowe Lidii Krupy-Surdyki zaplanowano na 13 marca w kaplicy na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Ostatnie pożegnanie legendy polskiej piłki ręcznej zgromadzi rodzinę, przyjaciół oraz przedstawicieli środowiska sportowego, które na zawsze zapamięta jej wkład w rozwój tej dyscypliny.