Cała okolica mówi dziś jednym głosem – z niedowierzaniem i bólem. Wiadomość o nagłej śmierci Mateusza Kolonki poruszyła nie tylko Gilowice, ale cały region. To historia o człowieku, który był blisko ludzi i dla ludzi działał do samego końca.
Śmierć Mateusza Kolonki wstrząsnęła Gilowicami i okolicą
Kim był Mateusz Kolonko? Radny gminy i działacz sportowy
Wzruszające pożegnania po śmierci Mateusza Kolonki
Śmierć Mateusza Kolonki wstrząsnęła Gilowicami i okolicą
W Gilowicach panuje atmosfera głębokiej żałoby po śmierci Mateusza Kolonki – samorządowca, działacza sportowego oraz osoby od lat aktywnie zaangażowanej w życie lokalnej społeczności. Informacja o jego odejściu szybko rozeszła się wśród mieszkańców i została podjęta przez lokalne media. Z różnych środowisk napływają wyrazy współczucia i kondolencje – zarówno ze strony przedstawicieli samorządu, jak i osób związanych ze sportem oraz jego miejscem pracy. W wielu wypowiedziach powtarza się podkreślenie, że był postacią powszechnie znaną i rozpoznawalną, a jego działalność miała realny wpływ na codzienne funkcjonowanie gminy.
Mateusz Kolonko zmarł w wieku 37 lat, a 18 lutego obchodziłby 38. urodziny. Przez lata konsekwentnie angażował się w sprawy publiczne i społeczne, skupiając swoją aktywność na działaniach na rzecz Gilowic i ich mieszkańców. Jak podkreślają osoby, które miały okazję z nim współpracować, był obecny tam, gdzie potrzebna była inicjatywa, zaangażowanie i gotowość do działania.
– Z ogromnym smutkiem i niedowierzaniem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego kolegi Mateusza Kolonko – Piłkarza, członka zarządu LKS Beskid Gilowice-Rychwałd. Łączymy się w smutku i bólu z rodziną. Wyrazy głębokiego żalu i współczucia składają: Zarząd i piłkarze Beskid Gilowice-Rychwałd – czytamy w serwisie tuzywiec.pl.
Jego śmierć jest dla wielu osób nie tylko osobistą stratą, ale także bolesnym ubytkiem dla lokalnej wspólnoty, która straciła jednego ze swoich aktywnych i oddanych członków.