Jak informuje IMGW, Europa Zachodnia i Południowa jest pod wpływem niżów z ośrodkami w okolicach Wysp Brytyjskich i Morza Śródziemnego. Natomiast na pozostałym obszarze pogodę kształtują wyże z centrami nad Skandynawią i w rejonie Morza Czarnego.
Polska pozostaje pod wpływem wyżu z centrum w rejonie Morza Czarnego, tylko zachodnia część kraju stopniowo dostaje się na skraj rozległego układu niżowego z ośrodkami znad północnego Atlantyku.
Siarczysty mróz uderzy w Polskę
Długoterminowa prognoza IMGW wskazuje, że w Polskę uderzy siarczysty mróz, jednak nie wszędzie. Końcówka stycznia upłynie pod znakiem ogromnych różnic temperatur pomiędzy regionami. Najtrudniejsze warunki wystąpią na północno-wschodnich krańcach kraju.
Według danych IMGW minimalna temperatura w okolicach Suwałk w środę, 21 stycznia, spadnie w nocy do -20 st. C. W tym samym czasie mieszkańcy województwa dolnośląskiego i lubuskiego mogą spodziewać się wartości dodatnich, osiągających w ciągu dnia nawet 4 stopnie Celsjusza. Tak duży kontrast termiczny utrzyma się przez kilka kolejnych dni, a mróz będzie stopniowo obejmował coraz większe obszary kraju, choć jego centrum pozostanie niezmiennie na Podlasiu i Mazurach.
Znaczne ochłodzenie widać w prognozach na połowę przyszłego tygodnia. Środa, 28 stycznia, oraz czwartek, 29 stycznia, zapowiadają się jako najzimniejsze dni w całym zestawieniu.
Dane modelu ECMWF wskazują, że temperatura minimalna na północnym wschodzie spadnie wówczas do -21 st. C. Co istotne, w tym regionie nawet temperatury maksymalne w ciągu dnia będą niezwykle niskie, oscylując wokół -14 st. C. W tym samym czasie w centralnej Polsce termometry wskażą w nocy około -11 st., a na południu od -5 do -8 st. C.
Aż 15 st. C. różnicy
Według prognoz na najbliższe 10 dni, tytuł “najzimniejszego miejsca w Polsce” bezsprzecznie przypadnie regionowi Suwalszczyzny, gdzie 29 stycznia zanotowane zostanie rekordowe dla tego okresu -21 st. C.
Z kolei “biegunem ciepła” okaże się południowo-zachodnia Polska, a konkretnie okolice Wrocławia i Legnicy. To właśnie tam, w piątek, 30 stycznia, spodziewana jest najwyższa temperatura w całym badanym cyklu, wynosząca 5 st. na plusie.