Rzeczniczka PK podkreśliła, że postępowanie wszczęto z uwagi na zawiadomienie z dnia 28 marca 2025 r. o możliwości popełnienia przestępstwa. — Dotyczy ono ukrywania dokumentów poprzez odmowę ich wydania, a także powoływanie się na pełnioną funkcję w sytuacji, kiedy osoby powołujące się tej funkcji nie sprawują — wyjaśniła prok. Adamiak.
— Materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu pozwolił na dokonanie ustaleń, że osoby, które zostały odwołane z funkcji Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych oraz jego zastępcy, mimo odwołania nadal podejmują czynności jako osoby nieuprawnione — wskazała prokurator.
“Celem przeszukanie jest zabezpieczenie dowodów”
Na temat wejścia do budynku Krajowej Rady Sądownictwa głos zabrał wcześniej w Sejmie minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Jak stwierdził, chodziło nie o samą KRS, a o akta niewydane przez rzeczników dyscyplinarnych powołanych jeszcze przez Zbigniewa Ziobrę.
Czytaj też: Członek KRS nie kryje emocji po akcji policji. Ujawnia szczegóły
— W tej chwili czynności są realizowane przez prokuratorów przy udziale funkcjonariuszy policji. Są one w toku, więc będziemy informowali o ich przebiegu po ich zakończeniu. Celem tych czynności jest odebranie i zabezpieczenie dowodów w prowadzonym postępowaniu — podkreśliła następnie na konferencji prasowej rzeczniczka Prokuratury Krajowej prok. Anna Adamiak.