W jednym z polskich miast doszło do makabrycznego odkrycia. Spacerujące małżeństwo zauważyło radiowóz z wybitą szybą. Kiedy podeszli bliżej ich oczom ukazało się zakrwawione ciało 41-letniego policjanta. Okazało się, że mężczyzna nie żyje.
W radiowozie znajdowało się ciało
Wstrząsające odkrycie miało miejsce nieopodal lotniska w Lubinie (woj. dolnośląskie). Spacerująca tamtędy para zwróciła uwagę na radiowóz, który miał wybitą szybę. Ten niepokojący widok skłonił ich, żeby podejść bliżej.
Wtedy zauważyli, że w radiowozie znajduje się zalany krwią policjant. Okazało się, że to 41-letni funkcjonariusz z wydziału ruchu drogowego lubińskiej komendy. Mężczyzna był martwy.
Prokuratura wszczęła śledztwo
Według informacji, jakie przekazał “Puls Legnicy”, policjant zastrzelił się ze służbowej broni. Pracował w policji od 16 lat. Wcześniej pełnił służbę w legnickiej drogówce. Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie.
Prokuratura Rejonowa w Lubinie wszczęła śledztwo w sprawie czynu, który mógł polegać na doprowadzeniu do samobójstwa pokrzywdzonego na skutek namowy. Dotyczy to samobójczego pozbawienia życia jednego z policjantów Komendy Powiatowej Policji w Lubinie. To policjant wydziału ruchu drogowego. Prokurator był na miejscu zdarzenia i wszczął śledztwo. Przeprowadzona została sekcja zwłok. Postępowanie trwa – przekazała Liliana Łukasiewicz, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Legnicy w rozmowie z “Pulsem Legnicy”.