Motorniczy śmiertelnie potrącił mężczyznę i odjechał. Są pierwsze ustalenia, sprawa w prokuraturze

Do tragicznego wypadku w Warszawie, gdzie motorniczy tramwaju śmiertelnie potrącił mężczyznę doszło w czwartek 9 listopada. Tramwaje Warszawskie przekazały pierwsze ustalenia dotyczące tragedii. Do zdarzenia miało dojść, gdy mężczyzna opuścił już pojazd, a następnie stracił przytomność.

Tragiczny wypadek w Warszawie. Motorniczy śmiertelnie potrącił mężczyznę
Do wypadku doszło w czwartek 9 listopada w okolicy przystanku Grenadierów na warszawskiej Pradze-Południe. Tramwaj śmiertelnie potrącił mężczyznę. Na miejsce natychmiast zostały wezwane służby ratunkowe, jednak lekarz stwierdził zgon. Motorniczy tramwaju miał nie zauważyć, że doszło do wypadku i odjechać z miejsca zdarzenia. Został zatrzymany kilka przystanków dalej, w okolicach Stadionu Narodowego i Mostu Poniatowskiego. Sprawa trafiła do prokuratury.

Według ustaleń rzecznika Tramwajów Warszawskich Macieja Dutkiewicza, pasażer wysiadał z pierwszego wagonu, a za nim drzwi zostały zamknięte. Wtedy mężczyzna miał stracił przytomność i przewrócić się na peron. W momencie, kiedy motorniczy tramwaju był gotów do odjazdu z przystanku, mężczyzna miał zatoczyć się i wpaść pod pojazd – poinformował rzecznik w rozmowie z TVN Warszawa.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *