Komenda Główna Policji poinformowała w poniedziałek o wzroście liczby osób, które od listopada zmarły w wyniku wychłodzenia. Zmiana ma związek z informacjami o wynikach sekcji zwłok jednej osoby, która zmarła w ubiegłych dniach. Sekcja wykazała, że przyczyną śmierci było wychłodzenie organizmu.
Komenda Główna Policji przypomniała w poniedziałek na platformie X, że niskie temperatury są śmiertelnym zagrożeniem, szczególnie dla osób w kryzysie bezdomności, seniorów, osób samotnych czy nietrzeźwych.
Policja zaapelowała, by nie być obojętnym i w razie zauważenia osoby, która może być narażona na wychłodzenie, zadzwonić pod numer alarmowy 112. „Jeden telefon może uratować” – napisała KGP.
Apel o społeczną solidarność
O zwracanie uwagi na sytuację innych osób w czasie mrozów zaapelował w poniedziałek również wiceszef MSWiA Czesław Mroczek. – Od kilku tygodni apelujemy o taką solidarność społeczną i obywatelską. Służby są gotowe do niesienia pomocy tym wszystkim, którzy znajdą się w sytuacji zagrożenia zdrowia bądź życia, ale nie o wszystkich przypadkach wiemy – mówił w TVP Info Mroczek.
Dodał, że kilka tysięcy funkcjonariuszy, w szczególności policji, sprawdza miejsca, w których najczęściej pojawiają się bezdomni, tj. m.in. dworce, przystanki, ogródki działkowe. – Ale potrzebna jest solidarność społeczna, to znaczy informacja, sprawdzenie, jak radzą sobie nasi sąsiedzi, o których wiemy, że czasami mają trudności w samodzielnym funkcjonowaniu – mówił.