zdjęcie poglądowe (fot. fotoreporter_112/shutterstock)
W sobotę nad ranem w jednym z budynków mieszkalnych w Częstochowie doszło do wybuchu gazu. Eksplozja nastąpiła w mieszkaniu na trzecim piętrze bloku przy ul. Worcella. Na miejsce skierowano sześć zastępów straży pożarnej, a mieszkańców ewakuowano. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Policja ustala przyczyny eksplozji.
Wybuch gazu w Częstochowie. Na miejsce skierowano sześć zastępów straży pożarnej
Zgłoszenie o eksplozji w budynku przy ul. Worcella w Częstochowie wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej krótko po godzinie 4.00 w sobotę. Jak przekazał reporter RMF FM Marcin Buczek, do wybuchu doszło w mieszkaniu znajdującym się na trzecim piętrze. Na miejsce natychmiast wysłano sześć zastępów straży pożarnej oraz inne służby ratunkowe.
Ratownicy sprawdzili budynek i zabezpieczyli miejsce zdarzenia. Eksplozja doprowadziła do uszkodzenia ram okiennych oraz elewacji, co wymagało podjęcia działań mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom. Odcięto również dopływ gazu, aby wyeliminować dalsze zagrożenie związane z instalacją.
W związku z wybuchem konieczna była ewakuacja mieszkańców. Według informacji RMF FM ewakuowano 18 osób.
Jak przekazały media, nie ma informacji o poszkodowanych. Służby mogły dzięki temu skoncentrować się na zabezpieczeniu budynku, sprawdzeniu stanu technicznego obiektu i ustaleniu okoliczności, w jakich doszło do eksplozji.
Mieszkańcy mogli wrócić do swoich mieszkań. Sprawdzono stan budynku
Po zakończeniu najpilniejszych działań ratowniczych konieczne było ustalenie, czy wybuch nie spowodował uszkodzeń zagrażających konstrukcji budynku. Sama skala zniszczeń widocznych na zewnątrz nie przesądzała bowiem o tym, czy mieszkańcy będą mogli bezpiecznie wrócić do swoich lokali.
Jak donosi RMF FM stan techniczny obiektu sprawdził przedstawiciel nadzoru budowlanego. Po przeprowadzeniu kontroli uznano, że konstrukcja budynku nie została naruszona i nie ma zagrożenia dla lokatorów. W konsekwencji podjęto decyzję o umożliwieniu mieszkańcom powrotu do swoich mieszkań.
Był to istotny etap działań prowadzonych po eksplozji. Ewakuacja miała zapewnić bezpieczeństwo lokatorom na czas pracy służb i kontroli obiektu. Dopiero po sprawdzeniu stanu technicznego można było rozstrzygnąć, czy dalsze przebywanie w budynku jest bezpieczne.
Mimo że mieszkańcy mogli wrócić do swoich domów, okoliczności wybuchu nadal pozostają niewyjaśnione.
Nie podano również, czy w mieszkaniu, w którym doszło do wybuchu, wcześniej występowały problemy z instalacją gazową. Na tym etapie nie ma zatem podstaw, by przesądzać, czy przyczyną była awaria techniczna, błąd człowieka czy inne okoliczności.