Pożar suszarni w Osięcinach. Dwie osoby poszkodowane, na miejscu 18 zastępów straży

Zdjęcie poglądowe. Fot. Wojciech Olkusnik/East News
Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w piątek 18 września w Osięcinach w powiecie radziejowskim. Przed południem w jednej z miejscowych firm doszło do gwałtownego pożaru suszarni. Ogień szybko objął obiekt, a dodatkowym zagrożeniem dla ratowników stały się znajdujące się w pobliżu butle z gazem. Na miejsce skierowano znaczne siły straży pożarnej, w tym specjalistyczne jednostki z Włocławka.

Zdarzenie miało poważne konsekwencje. Dwie osoby zostały poszkodowane — jedna doznała poparzeń, druga doznała silnego szoku. Akcja gaśnicza jest trudna i wymaga zaangażowania wielu zastępów. W związku z działaniami ratowników zamknięto także drogę krajową nr 62, a kierowcy muszą korzystać z wyznaczonych objazdów.

Ogień pojawił się w suszarni. Były eksplozje
Zgłoszenie dotyczące pożaru wpłynęło do służb o godz. 11.41. Ogień bardzo szybko rozprzestrzenił się po suszarni. Szczególne zagrożenie stanowiły butle z gazem, które znajdowały się w rejonie objętym pożarem.

Świadkowie zdarzenia informowali o potężnych płomieniach i eksplozjach. Nad miejscem pożaru unosił się gęsty, czarny dym, który był widoczny z dużej odległości. W mediach społecznościowych pojawiły się również nagrania pokazujące skalę pożaru.

Na miejscu pracują liczne zastępy straży pożarnej. Do działań skierowano m.in. Grupę Operacyjną Komendy Wojewódzkiej PSP oraz specjalistyczny kontener ODO.

Dwie osoby zostały poszkodowane
W wyniku zdarzenia ucierpiały dwie osoby. Jedna z nich doznała poparzeń, natomiast druga znalazła się pod silnym wpływem zdarzenia. Poszkodowani zostali objęci opieką ratowników.

Akcja wymagała również zabezpieczenia okolicznego terenu. Strażacy muszą prowadzić działania z zachowaniem szczególnej ostrożności ze względu na znajdujące się na miejscu zbiorniki i butle z gazem.

Pożar spowodował także poważne utrudnienia komunikacyjne. Droga krajowa nr 62 została całkowicie zablokowana. Policja kieruje ruchem, a kierowcy korzystają z objazdów prowadzących przez Jarantowice, Osięciny i Borucinek.

Pożar w garażu podziemnym w Krakowie. Ewakuowano ponad 250 osób
Czytaj dalej

Pożar samochodu koło S19. W środku była rodzina z 7-letnim dzieckiem
Czytaj dalej
Strażacy nadal prowadzą akcję
Na obecnym etapie nie jest jeszcze znana dokładna przyczyna pojawienia się ognia. Po zakończeniu działań służby będą ustalać, co doprowadziło do wybuchu pożaru.

Nasza redakcja skontaktowała się z Komendą Straży Pożarnej w Radziejowie. Komendant Maciej Górecki przekazał, że akcja wciąż trwa. Służby nadal pracują na miejscu i zabezpieczają teren objęty pożarem.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *