Jedna osoba nie żyje, druga jest ciężko ranna. Tragiczny wypadek na DK94


Do tragicznego wypadku doszło w sobotę, 19 września, około godziny 11 w Machowej w gminie Pilzno. Samochód osobowy marki Skoda zjechał z drogi i uderzył w przydrożny słup. Jedna osoba zginęła na miejscu, a druga została przetransportowana do szpitala.

Do zdarzenia doszło na drodze prowadzącej od drogi krajowej nr 94 w kierunku Łęk Górnych. Jak wynika z informacji przekazanych przez lokalne portale, samochodem podróżowało dwóch mężczyzn.

Skoda zjechała z drogi i uderzyła w słup
Według wstępnych informacji przekazanych przez portal Tarnowska.tv do wypadku miało dojść w momencie, gdy Skoda wymijała się z innym samochodem. Pojazd zjechał z jezdni, a następnie ze wzniesienia wpadł do przydrożnego rowu. W trakcie zdarzenia samochód uderzył również w przydrożny słup telekomunikacyjny.

Portal Nowniy.pl przekazał natomiast, że samochód miał tarnowskie numery rejestracyjne i zjechał z drogi, po czym uderzył w betonowy słup. Oba źródła zgodnie informują, że autem podróżowały dwie osoby.

Na miejscu pojawiły się służby ratunkowe. Skutki wypadku okazały się tragiczne. Jeden z mężczyzn poniósł śmierć na miejscu.

Pasażer nie przeżył. Kierowca trafił do tarnowskiego szpitala
Szczegóły dotyczące poszkodowanych przekazał portalowi Nowniy24.pl dyżurny dębickiej komendy. Z jego informacji wynika, że ofiarą śmiertelną był pasażer Skody.

Według informacji przekazanych przez Tarnowska.tv drugi z podróżujących został ciężko ranny. Zespół ratownictwa medycznego udzielił mu pomocy, a następnie przewiózł go do placówki medycznej.
Czytaj więcej

Policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie dokładnego przebiegu wypadku. Funkcjonariusze będą również wyjaśniać, dlaczego Skoda zjechała z jezdni. Jedną z przedstawionych we wstępnych informacjach wersji jest sytuacja, w której pojazd wymijał się z innym samochodem.

Na tym etapie są to jednak wstępne ustalenia. Dokładne okoliczności zdarzenia mają zostać wyjaśnione w toku prowadzonych czynności. Oględziny miejsca wypadku odbywały się pod nadzorem prokuratora.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *