Pościg ulicami miasta, nagle padły strzały. W akcji wszystkie służby, niepokojące sceny pod Warszawą

Fot. KPP w Wołominie
W podwarszawskiej Zielonce policyjna obserwacja przerodziła się w gwałtowny pościg ulicami miasta, podczas którego dwukrotnie padły strzały ostrzegawcze. Jak wynika z komunikatu Komendy Powiatowej Policji w Wołominie, funkcjonariusze zatrzymali trzy osoby powiązane z obrotem narkotykami. Służby ujawniły kulisy niebezpiecznej interwencji, która zakończyła się aresztem.

Do zdarzenia doszło 26 sierpnia około godziny 19:10 przy ulicy Armii Krajowej. Akcja nie była przypadkowa. Funkcjonariusze wydziału kryminalnego mieli już wcześniej informacje, że jeden z mężczyzn może być powiązany z handlem narkotykami, dlatego rozpoczęli jego obserwację. Gdy zaobserwowali, jak przekazuje innej osobie niewielki pakunek, który ta natychmiast schowała do kieszeni, zdecydowali się wkroczyć. Przekazanym przedmiotem okazały się narkotyki.

Nóż w dłoni i nieskuteczny paralizator. Padły strzały
Gdy 35-letni nabywca usłyszał, że jest zatrzymany, drugi z mężczyzn rzucił się do ucieczki w stronę stacji PKP. 

„Sprawca nie reagował na wydawane przez funkcjonariuszy polecenia. Stawiał czynny i bierny opór, a następnie rzucił się do ucieczki” – relacjonuje asp. szt. Aneta Nasiłowska z wołomińskiej policji.

Rozpoczął się pościg. Policjanci użyli wobec uciekającego paralizatora, ale okazał się on nieskuteczny, więc oddali strzały ostrzegawcze w powietrze. Do akcji skierowano funkcjonariuszy z innych jednostek, w tym z komisariatu w Zielonce. 

Sytuacja zrobiła się jeszcze groźniejsza, gdy mężczyzna wyciągnął nóż i zaczął grozić, że go użyje. Policjanci uznali, że bezpośrednio zagraża ich zdrowiu i życiu, dlatego ponownie oddali strzały ostrzegawcze, ale mimo to uciekał dalej. Udało się go zatrzymać dopiero na terenie jednej z posesji przy ulicy Literackiej.

W ukrytym sejfie znaleźli broń, naboje i narkotyki
Zatrzymany był już wcześniej notowany i znany organom ścigania. Śledczy ustalili, że jeszcze przed interwencją próbował on zatrzeć ślady swojej działalności. 

„Ustalono, że znajoma mężczyzny, 33-letnia kobieta, na jego prośbę przeniosła z jego mieszkania do innego lokalu sejf, w którym znajdowały się środki psychoaktywne w znacznej ilości, naboje oraz przedmiot przypominający broń” – poinformowała asp. szt. Nasiłowska.

Policjanci zabezpieczyli skrytkę wraz z całą nielegalną zawartością, a pomagającą mężczyźnie kobietę zatrzymano pod zarzutem poplecznictwa.

Fot. KPP w Wołominie

Fot. KPP w Wołominie

Akcja służb w Żurowej. Teren zabezpieczony po odkryciu podejrzanej przesyłki
Czytaj dalej

Śmiertelny wypadek w środowe popołudnie. Nie pomógł nawet śmigłowiec LPR, tragedia w Łódzkiem
Czytaj dalej
Siedem zarzutów i areszt dla głównego podejrzanego
Całą trójkę doprowadzono do Prokuratury Rejonowej w Wołominie, która nadzoruje śledztwo. 35-latek odpowie za posiadanie narkotyków, a 33-latce przedstawiono zarzut utrudniania postępowania karnego. Wobec obojga zastosowano dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju.

Najpoważniejsze konsekwencje czekają uciekiniera, który usłyszał aż siedem zarzutów. Dotyczą one między innymi posiadania znacznej ilości narkotyków, ich udzielania i sprzedaży, nakłaniania do utrudniania postępowania, nielegalnego posiadania amunicji oraz czynnej napaści na policjantów. 

„Sąd przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec mężczyzny tymczasowe aresztowanie” – podają śledczy. 

39-latkowi grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Fot. Bart Bourdon / Shutterstock
Czytaj więcej: https://goniec.pl/poscig-ulicami-miasta-nagle-padly-strzaly-w-akcji-wszystkie-sluzby-niepokojace-sceny-pod-warszawa-ki-wpd-030926

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *