Ambulans i policja (zdj. ilustracyjne), fot. fotoreporter_112/Shutterstock
Na parkingu przed siedzibą okręgowego oddziału Polskiego Związku Łowieckiego w Zielonej Górze znaleziono ciało mężczyzny. Zmarły miał ranę postrzałową. Przy jego ciele znajdowała się broń myśliwska. Śledczy wstępnie wskazują na możliwy przebieg tragedii.
Do odkrycia doszło w środę, 9 września, krótko po godz. 7 rano przy ul. Poznańskiej w dzielnicy Chynów. Ciało zauważył przypadkowy przechodzień. Mężczyzna zawiadomił służby pod numerem alarmowym 112. Na miejsce skierowano policjantów, a później pracowali tam także technicy i prokurator.
Ciało na parkingu w Zielonej Górze. Obok leżała broń myśliwska
Zwłoki znajdowały się na parkingu przed siedzibą Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Zielonej Górze. Miejsce położone jest przy ul. Poznańskiej, w pobliżu dużego terenu leśnego. Zawiadomienie o znalezieniu mężczyzny trafiło do służb krótko po godz. 7 rano.
Po przyjeździe patrolu policjanci potwierdzili śmierć mężczyzny. Zmarły leżał w kałuży krwi, a obok niego znajdowała się broń myśliwska. Funkcjonariusze rozpoczęli zabezpieczanie miejsca i ustalanie okoliczności zdarzenia.
– Wyjaśniamy to, ale wstępnie nic nie wskazuje na kryminalny charakter sprawy – mówi “Faktowi” podinsp. Małgorzata Stanisławska z policji w Zielonej Górze.
Na miejscu pojawili się policyjni technicy oraz prokurator. Ich działania miały pozwolić na zabezpieczenie śladów i ustalenie przebiegu tragedii. Policja przekazała również pierwsze informacje dotyczące wieku zmarłego i przyczyny jego śmierci.
– Na miejscu pracowali nasi technicy i prokurator. Zmarły miał około 47 lat. Zginął na skutek postrzału z broni palnej – dodaje rzeczniczka policji.
Zobacz także: Niepokojące doniesienia ws. lotu Zełenskiego. Było o krok od tragedii, jest komunikat
Polski Związek Łowiecki potwierdza. Zmarły był myśliwym
W toku pierwszych ustaleń potwierdzono, że zmarły był związany z Polskim Związkiem Łowieckim. Informację przekazał również sam PZŁ w komunikacie opublikowanym na swojej stronie internetowej.
Związek podał, że do zdarzenia doszło nad ranem 9 września 2026 r. na parkingu przy siedzibie Zarządu Okręgowego PZŁ w Zielonej Górze. Jednocześnie przekazano więcej informacji na temat zmarłego.
– Z przykrością potwierdzamy, że nad ranem w dniu 9 września 2026 r. na parkingu siedziby Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Zielonej Górze doszło do zdarzenia, w którym życie stracił mężczyzna. Zgodnie z informacjami uzyskanymi od łowczego okręgowego w Zielonej Górze mężczyzna był członkiem Polskiego Związku Łowieckiego, ale nie przynależał do żadnego koła łowieckiego. Posiadał pozwolenie na broń do celów łowieckich – napisano w komunikacie Polskiego Związku Łowieckiego.
Z przekazanych informacji wynika więc, że mężczyzna posiadał wymagane pozwolenie na broń wykorzystywaną do celów łowieckich. Jednocześnie nie był członkiem żadnego konkretnego koła łowieckiego, choć należał do Polskiego Związku Łowieckiego.
PZŁ poinformował także o przekazaniu sprawy właściwym służbom. Według komunikatu odpowiednie instytucje zostały niezwłocznie zawiadomione i na miejscu rozpoczęły ustalanie przyczyn oraz okoliczności zdarzenia.
– Rodzinie i Bliskim składamy wyrazy głębokiego współczucia i szczere kondolencje – napisano na zakończenie komunikatu Polskiego Związku Łowieckiego.
Policja bada okoliczności śmierci. Wstępnie wskazuje na samobójstwo
Postępowanie prowadzone na miejscu ma wyjaśnić dokładny przebieg tragedii. Policja na obecnym etapie nie wskazuje na kryminalny charakter zdarzenia. Takie są wstępne ustalenia przekazane przez funkcjonariuszy.
W rozmowie z “Faktem” podinsp. Małgorzata Stanisławska przekazała, że prawdopodobnie doszło do samobójstwa. Jest to jednak wstępnie rozpatrywany scenariusz, a nie ostateczne ustalenie śledczych.
Dlatego policjanci i prokurator nadal wyjaśniają wszystkie okoliczności śmierci około 47-letniego mężczyzny. Na miejscu zabezpieczano materiał potrzebny do dalszych czynności. Ostateczny przebieg