Nie żyje Joanna Dziwak. Miała zaledwie 40 lat, przyjaciel przekazał smutne informacje

Fot. Facebook/Marcin Orliński
Nie żyje Joanna Dziwak, poetka i autorka znana na polskiej scenie literackiej. Smutną wiadomość przekazał w mediach społecznościowych poeta Marcin Orliński. Jej śmierć poruszyła środowisko literackie.

Śmierć poetki jest bolesną wiadomością dla środowiska literackiego. Joanna Dziwak pozostawiła po sobie dorobek, który na stałe zapisał się w polskiej poezji. W mediach społecznościowych pojawiły się już pierwsze słowa pożegnania.

Joanna Dziwak i jej literacki dorobek
Joanna Dziwak od lat była związana z Krakowem. Jej literacki debiut przypadł na 2005 rok, kiedy jej wiersze ukazały się na łamach „Akcentu”. Później publikowała również m.in. w „Czasie Kultury”, „Twórczości” i „Odrze”. W 2010 r. wydała swój pierwszy tom poetycki „sturm & drang”.

Cztery lata później ukazała się jej pierwsza książka prozatorska „Gry losowe”. Dziwak przyglądała się w niej kulturze Internetu oraz miejskiej codzienności. Bohaterami byli ludzie próbujący odnaleźć swoje miejsce w świecie, choć ich starania nie zawsze kończyły się sukcesem.

Nie tylko poezja
Jej działalność nie ograniczała się jednak wyłącznie do literatury. Joanna Dziwak była również autorką popularnej strony „Hipsterski maoizm”, na której publikowała polityczne i społeczne memy. Miała także epizod aktorski – wystąpiła w serialu TVN „Szpital św. Anny”.

Poetka zmarła w poniedziałek 7 września w wieku 40 lat. Informację o jej śmierci przekazał w mediach społecznościowych poeta Marcin Orliński.

  • Asia odeszła dziś nad ranem – można przeczytać na profilu poetki.

Znane są również szczegóły uroczystości pogrzebowych. Zakład Pogrzebowy Piotrowski z Libiąża (woj. małopolskie) poinformował, że wprowadzenie do kościoła Przenajświętszej Trójcy w Bobrku na różaniec odbędzie się w czwartek, 10 września, o godz. 12.30. Msza święta żałobna rozpocznie się w tym samym kościele o godz. 13.

  • Prosimy o modlitwę i nieskładanie kondolencji – przekazała rodzina w nekrologu.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *