fot. Adam Burakowski/East News
Koalicja Obywatelska wróciła do zachowania Dominiki Chorosińskiej podczas piątkowych obrad Sejmu. Posłanka PiS, która podczas wystąpienia Władysława Kosiniaka-Kamysza wydawała odgłosy przypominające szczekanie, sama wcześniej używała podobnego określenia w mediach społecznościowych. KO przypomniała jej wpis z kwietnia 2023 roku i opatrzyła go wymownym komentarzem.
Do incydentu doszło 4 września podczas wystąpienia wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Z ław zajmowanych przez posłów Prawa i Sprawiedliwości zaczęły dochodzić odgłosy przypominające szczekanie. Nagrania z sali plenarnej wskazały, że wśród osób odpowiedzialnych za te dźwięki była Dominika Chorosińska.
Chorosińska szczekała podczas obrad. Tak tłumaczyła swoje zachowanie
Zachowanie Dominiki Chorosińskiej szybko stało się jednym z szeroko komentowanych wydarzeń piątkowego posiedzenia Sejmu. Sprawa spotkała się z krytyką także ze strony polityków jej własnego ugrupowania.
Do zachowania parlamentarzystki odniósł się między innymi wiceprezes PiS Tobiasz Bocheński.
Mogę przeprosić. Nie powinno mieć to miejsca — powiedział w Polsat News.
Chorosińska sama nie przeprosiła za swoje zachowanie. Zamiast tego zamieściła na platformie X wpis, w którym odniosła się do sprawy z Kłodzka.
Jedyny język jaki rozumieją Donald Tusk i Władysław Kosiniak-Kamysz to szczekanie psów z Kłodzk” — napisała na X 6 września posłanka.
W ten sposób nawiązała do historii związanej z byłą działaczką Koalicji Obywatelskiej. Jej wpis stał się kolejnym elementem dyskusji dotyczącej zachowania podczas posiedzenia Sejmu.
Koalicja Obywatelska przypomniała stary wpis posłanki
Do sprawy postanowił nawiązać również oficjalny profil Koalicji Obywatelskiej na platformie X. Opublikowano zdjęcie Dominiki Chorosińskiej z piątkowego incydentu, a pod nim umieszczono jej własny wpis z 24 kwietnia 2023 roku.
Premierze, psy szczekają, karawana jedzie dalej – pisała wtedy Chorosińska.
Jej post był odpowiedzią na wpis Mateusz Morawieckiego.
KO opatrzyła całość krótkim komentarzem: “Były znaki…”. W ten sposób ugrupowanie zwróciło uwagę na to, że określenie odnoszące się do szczekania pojawiło się w wypowiedzi Chorosińskiej już wcześniej.
Przytoczony przez KO wpis pojawił się kilka miesięcy przed tym gdy Dominika Chorosińska objęła stanowisko ministry kultury i dziedzictwa narodowego. Funkcje pełniła od 27 listopada 2023 roku. do 13 grudnia 2023 roku, czyli w ostatnim rządzie Mateusza Morawieckiego przed ponownym objęciem urzędu premiera przez Donalda Tuska. Był to tzw. dwutygodniowy rząd, który funkcjonował krótko po wyborach parlamentarnych z 2023 roku. Do wcześniejszego wpisu posłanki KO wróciła właśnie w kontekście piątkowego zachowania w Sejmie.
Zobacz także: Polacy dostają karty mobilizacyjne z wojska. Kolor paska nie jest przypadkowy