Gwałtowna ulewa połączona z burzą doprowadziła w sobotę do licznych podtopień w jednym z największych polskich miast. Woda zalała ulice, parking Centrum Handlowego oraz wejście do Teatru Kameralnego, utrudniając poruszanie się po mieście. Do godziny 11 strażacy odnotowali około 50 zdarzeń związanych z niebezpieczną pogodą, a kolejne zgłoszenia nadal napływały na numer alarmowy. Silny wiatr złamał również drzewo przy ulicy Bielickiej, które spadło na trzy zaparkowane samochody. Bydgoszcz została objęta ostrzeżeniem Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej pierwszego stopnia przed burzami.
Ulewa w Bydgoszczy. Ulice zamieniły się w potoki
Niespokojna pogoda dała się we znaki mieszkańcom Bydgoszczy od godzin porannych. Intensywnym opadom deszczu towarzyszyły wyładowania atmosferyczne oraz silniejsze podmuchy wiatru. W krótkim czasie w wielu częściach miasta zaczęła gromadzić się woda.
Najtrudniejsza sytuacja wystąpiła między innymi na ulicach położonych w centrum Bydgoszczy. Z materiałów publikowanych w mediach społecznościowych wynikało, że deszczówka płynęła jezdniami szerokimi strumieniami, miejscami przypominającymi rwące potoki. Kierowcy mieli problemy z przejazdem przez najbardziej zalane fragmenty ulic.
Podtopienia doprowadziły również do powstawania korków. Samochody poruszały się powoli, ponieważ kierujący musieli ostrożnie przejeżdżać przez zgromadzoną na jezdniach wodę. Trudności komunikacyjne pojawiły się w kilku różnych punktach miasta, a nie tylko w jednym rejonie.
Woda zgromadziła się między innymi na ulicach Długiej i Podgórnej, na Placu Kościeleckich oraz w rejonie Wyspy Młyńskiej. Są to miejsca położone w centralnej części Bydgoszczy, dlatego skutki ulewy były odczuwalne zarówno dla kierowców, jak i osób przemieszczających się pieszo.
Zalany został także parking Centrum Handlowego „Rondo”. Opady spowodowały, że na terenie obiektu pojawiła się duża ilość wody, co utrudniało korzystanie z parkingu. Materiały pokazujące sytuację szybko zaczęły pojawiać się w internecie.
Problemy wystąpiły również przy Teatrze Kameralnym. Woda dotarła do wejścia do budynku, pokazując skalę opadów w centrum miasta. Podtopienia objęły więc nie tylko jezdnie, lecz także otoczenie obiektów handlowych i kulturalnych.
Zobacz także: Burze nad Polską w weekend. IMGW wydało ostrzeżenia dla 14 województw
Około 50 zdarzeń do godziny 11. Strażacy odbierają kolejne zgłoszenia
Sytuacja pogodowa wymagała licznych interwencji służb ratunkowych. Jak przekazali miejscowi strażacy w rozmowie z „Gazetą Pomorską”, do godziny 11 odnotowano około 50 zdarzeń związanych z gwałtownymi warunkami atmosferycznymi.
Liczba interwencji nie była wówczas ostateczna. Na telefon alarmowy nadal wpływały kolejne zgłoszenia od mieszkańców, dlatego strażacy pozostawali zaangażowani w działania w różnych częściach Bydgoszczy. Służby musiały reagować zarówno na skutki intensywnych opadów, jak i silnego wiatru.
Jedno z poważniejszych zdarzeń odnotowano przy ulicy Bielickiej. Porywisty wiatr złamał tam drzewo, które przewróciło się na trzy zaparkowane samochody. Pojazdy zostały przygniecione przez pień i gałęzie.
Według przekazanych informacji w zdarzeniu przy ulicy Bielickiej nikt nie został poszkodowany. Samochody w chwili upadku drzewa były zaparkowane, a służby nie informowały o obrażeniach wśród mieszkańców lub przechodniów.
Zgłoszenia napływające do straży pożarnej dotyczyły wielu miejsc, co wskazywało, że skutki burzy były rozproszone na terenie miasta. Strażacy nie prowadzili więc działań wyłącznie w jednym zalanym punkcie, lecz musieli odpowiadać na kolejne wezwania związane z wodą i uszkodzeniami wywołanymi przez wiatr.
Nagrania oraz zdjęcia zamieszczane w mediach społecznościowych pokazywały samochody próbujące przejechać przez zalane jezdnie. W wielu miejscach poziom wody zmuszał kierowców do znacznego ograniczenia prędkości i zachowania szczególnej ostrożności.
Największe utrudnienia powodowało połączenie intensywnego deszczu z ograniczoną możliwością przejazdu przez podtopione fragmenty ulic. Gromadząca się woda spowalniała ruch i prowadziła do tworzenia się zatorów, szczególnie w miejscach, w których opady spływały w kierunku niżej położonych odcinków jezdni.
Do godziny 11 służby nie informowały o osobach poszkodowanych w opisanych zdarzeniach. Potwierdzone zostały jednak podtopienia ulic i obiektów oraz uszkodzenie trzech samochodów przy ulicy Bielickiej.