Tragiczny wypadek w Mściszewicach na Kaszubach zakończył się śmiercią 17-letniego chłopaka. Samochodem podróżowało aż dziewięć osób, z czego cztery znajdowały się na dachu pojazdu. Policja prowadzi śledztwo pod nadzorem prokuratury i przekazała “Faktowi” nowe informacje dotyczące sprawy.
Dziewięć osób podróżowało jednym autem. Tak doszło do tragicznego wypadku na Kaszubach
Przypomnijmy, do tragedii doszło w nocy z piątku na sobotę, tuż po północy, na leśnej drodze w miejscowości Mściszewice w powiecie kartuskim. Jak wynika z ustaleń policjantów, grupa dziewięciu nastolatków w wieku od 14 do 18 lat wracała jednym volkswagenem z wcześniejszego spotkania przy grillu. Pięć osób podróżowało wewnątrz samochodu, natomiast cztery siedziały na jego dachu.
Według komunikatu Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach za kierownicą siedział 17-latek, który nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Funkcjonariusze ustalili również, że był pod wpływem około jednego promila alkoholu. W trakcie jazdy drogą leśną z nieustalonych dotąd przyczyn zjechał na prawe pobocze, następnie do przydrożnego rowu, gdzie samochód dachował.
Najcięższych obrażeń doznał 17-letni pasażer podróżujący na dachu pojazdu. Nastolatek został przetransportowany do szpitala, jednak mimo wysiłków lekarzy zmarł. Pozostałym uczestnikom zdarzenia nic się nie stało. Kierowca został zatrzymany, a policjanci wykonali na miejscu wszystkie niezbędne czynności procesowe. Śledztwo od początku prowadzone jest pod nadzorem prokuratury.
Po tragedii pojawiły się nowe ustalenia dotyczące prowadzonego postępowania. Jak poinformowała kartuska policja w rozmowie z dziennikiem “Fakt”, prokuratura zarządziła sekcję zwłok zmarłego 17-latka. Badanie ma pomóc w szczegółowym ustaleniu przyczyny śmierci oraz dokładnego przebiegu tragicznego zdarzenia.
Policja potwierdziła również, że większość uczestników wypadku, w tym osoby niepełnoletnie, znajdowała się pod wpływem alkoholu. Z nastolatkami przeprowadzono czynności procesowe, podczas których sami opisali funkcjonariuszom, jak wyglądała podróż. To właśnie ich relacje potwierdziły, że w chwili wypadku cztery osoby jechały na dachu samochodu, a pięć znajdowało się w jego wnętrzu.
Śledczy nadal analizują zgromadzony materiał dowodowy. Wyniki sekcji zwłok oraz pozostałych ekspertyz mają pomóc w odtworzeniu wszystkich okoliczności tragedii i ustaleniu odpowiedzialności uczestników zdarzenia.
Czytaj więcej: https://goniec.pl/nowe-informacje-o-tragicznym-wypadku-po-grillu-na-kaszubach-zginal-17-latek-mt-wmp-120726