Komenda Miejska Policji w Płocku poinformowała o wypadku, do którego doszło w piątek po południu na drodze krajowej nr 60 w Mokrzku. W wyniku zderzenia dwóch samochodów osobowych rannych zostało kilka osób, a jedna trafiła do szpitala w stanie zagrażającym życiu. Służby na kilka godzin zablokowały trasę i wyznaczyły objazdy.
Jak doszło do wypadku?
Do zdarzenia doszło 10 lipca około godziny 14:50 na odcinku drogi krajowej między Płockiem a Drobinem. Przebieg wypadku przedstawiła oficer prasowa płockiej policji.
„Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 24-letni kierujący BMW najprawdopodobniej wyprzedzając ciąg pojazdów zderzył się z 35-letnim kierującym Peugeotem, który również rozpoczął manewr wyprzedzania. Następnie kierujący Peugeotem uderzył w drzewo” – poinformowała podkomisarz Monika Jakubowska.
Po bocznym zderzeniu Peugeot zjechał z jezdni i uderzył w drzewo, a jego nadwozie uległo zniszczeniu. BMW miało uszkodzoną lewą przednią część, w tym reflektor i zderzak.
Osp Łęg Probostwo / Facebook
Komenda Miejska Policji w Płocku / Facebook
Policjanci zabezpieczyli ślady na miejscu, by dokładnie ustalić, jak przebiegały manewry obu kierowców.