Fot. Komenda Powiatowa PSP w Braniewie
Setki interwencji służb i ewakuowane obozy harcerskie – to skutki gwałtownej wichury, która przeszła w środę przez Warmię i Mazury. Strażacy przez wiele godzin usuwali powalone drzewa i zabezpieczali miejsca dotknięte żywiołem. Zagrożenie pogodowe nadal obowiązuje
Strażacy ewakuowali harcerzy z zagrożonego obozu
Jednym z najpoważniejszych skutków gwałtownej wichury była konieczność ewakuacji uczestników obozu harcerskiego we Fromborku. Jak przekazał rzecznik prasowy warmińsko-mazurskiej straży pożarnej mł. bryg. Łukasz Wróblewski, decyzja o przeniesieniu 60 harcerzy i pięciorga opiekunów zapadła w nocy, gdy wiatr przybierał na sile. Uczestnicy zostali skierowani do murowanego budynku stołówki.
- Nikomu nic się nie stało – zapewnił strażak.
Gdy harcerze opuścili namioty, zniszczył je wiatr. Na budynek pomocniczy w obozowisku przewróciło się drzewo. Po sprawdzeniu sytuacji na miejscu podjęto decyzję o przeniesieniu całego obozu do szkoły podstawowej we Fromborku.
- Po ocenie sytuacji podjęto decyzję o ewakuacji całego obozu do szkoły podstawowej we Fromborku – dodał.
Rzecznik poinformował również, że na terenie województwa działa obecnie 40 obozów harcerskich, w których przebywa 2481 uczestników oraz 407 opiekunów. Strażacy pozostają z nimi w kontakcie i w razie pogorszenia warunków są gotowi do przeprowadzenia kolejnych ewakuacji.
Ewakuacja uczestników obozów harcerskich była konieczna również w innych miejscach regionu. Przed południem służby przeprowadziły działania w Rucianem-Nidzie na Mazurach, gdzie pod namiotami przebywało 19 dzieci i pięcioro opiekunów. Jak przekazał mł. bryg. Łukasz Wróblewski, wszyscy zostali przeniesieni do świetlicy przy kościele. Podobną decyzję podjęto także w Piaskach pod Ełkiem, gdzie schronienie musiało opuścić 28 harcerzy i sześcioro opiekunów.
Silny wiatr nadal daje się we znaki mieszkańcom Warmii i Mazur. Od nocy najtrudniejsza sytuacja panuje m.in. w rejonie Braniewa, Fromborka i Elbląga, dla których wydano ostrzeżenia pogodowe. Niebezpiecznie jest również na Wielkich Jeziorach Mazurskich. MOPR apeluje do żeglarzy o zabezpieczenie jednostek i niewypływanie z portów. Dotychczas ratownicy pomagali dwóm załogom bezpiecznie dotrzeć do brzegu, a wiatr na jeziorach osiąga siłę 6 stopni w skali Beauforta.