Świat motoryzacji stracił jednego ze swoich najbardziej znanych głosów. Rafał Betnarski, dziennikarz i pasjonat motocykli, odszedł zostawiając po sobie niezapomniany ślad w polskich mediach motoryzacyjnych. Jego pasja, energia i wyjątkowe podejście do świata dwóch kółek inspirowały zarówno czytelników, jak i współpracowników.
Rafał Betnarski – dziennikarz, który kochał motocykle
Rafał Betnarski sam siebie określał jako „dziennikarza motocyklowego i podróżnika”. Jego pasja do jednośladów była widoczna w każdym artykule, filmie i relacji publikowanej w sieci.
Uwielbiał to co robił. W ostatnich tygodniach udało mu się nawet zrealizować wieloletnie marzenie. Zwiedził Norwegię na motocyklu – wspominają koledzy z Motogen.pl.
Jego teksty nie tylko informowały, ale też inspirowały do podróży i odkrywania nowych tras, stając się źródłem wiedzy i motywacji dla setek pasjonatów.
Jego wkład w popularyzację motocykli i podróży jednośladami pozostanie na długo w pamięci fanów. Rafał Jemielita podsumował to krótko i wymownie:
Spotykaliśmy się rzadko, ale zawsze z uśmiechem. Odszedł za wcześnie. Zawsze tak piszę, ale naprawdę za wcześnie i tyle.
Dzięki niemu motoryzacja w Polsce stała się nie tylko informacją, ale i przygodą – pełną pasji, emocji i inspiracji do odkrywania świata na dwóch kółkach.