W jednej z polskich miejscowości doszło do dramatycznego zdarzenia. Bus przewożący samorządowców nagle stanął w ogniu. Na miejsce natychmiast ruszyły wszystkie służby.
Bus stanął w płomieniach
Do zdarzenia doszło w piątek, 31 października ok. godziny 12:50 w okolicach Ronda Toruńskiego w Bydgoszczy (woj. kujawsko-pomorskie). Bus, którym podróżowali radni i zastępca burmistrza Aleksandrowa Kujawskiego, zapalił się w trakcie jazdy. Kierowca w porę zauważył dym wydobywający się z komory silnika i natychmiast zatrzymał pojazd.
Błyskawiczna akcja służb
Dzięki szybkiej reakcji wszyscy pasażerowie zdążyli opuścić wnętrze przed rozprzestrzenieniem się ognia. Na miejsce wezwano policję i straż pożarną. Strażacy szybko opanowali pożar, podając dwa prądy piany gaśniczej i zabezpieczając miejsce zdarzenia.
Służby badają okoliczności zdarzenia
W wyniku pożaru nikt nie odniósł obrażeń, jednak pojazd został poważnie uszkodzony. Jak relacjonowali świadkowie, ogień objął tylną część busa w ciągu kilku minut. Strażacy po ugaszeniu pożaru dokładnie sprawdzili, czy płomienie nie przeniosły się na pobliskie drzewa i elementy infrastruktury drogowej.