Niebezpieczny front atmosferyczny przechodzi nad Polską. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia dla większości kraju, a mieszkańcy części regionów otrzymali alerty RCB. Pierwsze skutki gwałtownej pogody są już widoczne.
Służby w pełnej gotowości przed załamaniem pogody. Jest komunikat MSWiA
We wtorek nad znaczną częścią Polski zaczęły rozwijać się niebezpieczne zjawiska atmosferyczne związane z przechodzącym frontem burzowym. W związku z prognozami wskazującymi na możliwość wystąpienia intensywnych opadów, silnego wiatru oraz gradu, odpowiednie służby zostały postawione w stan podwyższonej gotowości.
Jak poinformowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, zarówno jednostki podległe resortowi, jak i wojewodowie w całym kraju przygotowują się do reagowania na ewentualne skutki gwałtownej pogody.
Sytuacja meteorologiczna była również tematem specjalnej narady zorganizowanej w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa. Spotkanie odbyło się pod przewodnictwem wiceszefa MSWiA Wiesława Leśniakiewicza. W trakcie rozmów koordynowano działania służb na szczeblu krajowym i regionalnym, analizując możliwe scenariusze rozwoju sytuacji. Resort zapewnił, że wszystkie odpowiedzialne instytucje monitorują przebieg zjawisk na bieżąco i pozostają gotowe do podjęcia działań ratowniczych, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Straż pożarna oraz policja przez cały dzień śledziły rozwój burz i reagowały na pojawiające się zgłoszenia. Choć prognozy wskazywały na możliwość wystąpienia lokalnych podtopień i szkód spowodowanych silnym wiatrem, służby podkreślały, że są odpowiednio przygotowane do działania i dysponują niezbędnymi siłami oraz środkami.
Pierwsze interwencje strażaków w Małopolsce
Jednym z regionów, w których skutki przechodzącego frontu atmosferycznego pojawiły się stosunkowo szybko, była Małopolska. Sieć Obserwatorów Burz poinformowała w mediach społecznościowych o pierwszych zalaniach związanych z intensywnymi opadami deszczu. W niektórych miejscowościach pojawiła się woda na ulicach, co było pierwszym sygnałem pogarszającej się sytuacji pogodowej.
Mimo tych doniesień przedstawiciele straży pożarnej uspokajali mieszkańców. Jak przekazał w rozmowie z „Faktem” rzecznik prasowy Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, kpt. mgr Hubert Ciepły, skala zdarzeń nie była duża.
– Nie ma aktualnie większych szkód – podkreślał kpt. mgr Hubert Ciepły w rozmowie z „Faktem”.
Z przekazanych informacji wynikało, że do momentu udzielenia wypowiedzi strażacy odnotowali 17 interwencji. Zdecydowana większość zgłoszeń pochodziła z powiatu miechowskiego. Działania ratowników dotyczyły głównie usuwania połamanych gałęzi oraz zabezpieczania miejsc, w których mogło dojść do utrudnień.
Chociaż w części lokalizacji występowały zalane odcinki dróg i ulic, nie było konieczności kierowania tam dodatkowych sił ratowniczych. Według służb sytuacja pozostawała stabilna i nie wymagała podejmowania nadzwyczajnych działań.
Ostrzeżenia IMGW dla 14 województw i alerty RCB
Najważniejsze informacje dotyczą jednak skali zagrożenia prognozowanego przez synoptyków. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed burzami dla aż 14 województw. Alerty pierwszego stopnia objęły między innymi województwa:
warmińsko-mazurskie,
kujawsko-pomorskie,
mazowieckie,
łódzkie,
dolnośląskie,
opolskie,
świętokrzyskie.
Ostrzeżenia dotyczą również znacznych obszarów Pomorza, Wielkopolski, Lubelszczyzny, Śląska, województwa zachodniopomorskiego i Podkarpacia.
Według prognoz w tych regionach mogą pojawić się burze połączone z intensywnymi opadami deszczu sięgającymi około 25 mm. Dodatkowym zagrożeniem mają być porywy wiatru osiągające prędkość do 75 km/h. Synoptycy nie wykluczają także występowania gradu.
Czytaj więcej: https://goniec.pl/burze-i-nawalnice-niemal-w-calej-polsce-sa-ostrzezenia-imgw-i-alerty-rcb-wk-wksw-090626