Czarny scenariusz na drogach powiatu zamojskiego. W piątkowy poranek (5 grudnia), na ruchliwej drodze krajowej nr 74, doszło do dramatycznego w skutkach wypadku. W miejscowości Wielącza, na trasie między Szczebrzeszynem a Zamościem, zginął 72-letni pieszy. Zdarzenie to zapoczątkowało serię kolizji, która całkowicie sparaliżowała ruch w tym rejonie.
Do tragedii doszło około godziny 8:00 rano, w czasie porannego szczytu komunikacyjnego. Warunki o tej porze roku bywają zdradliwe – grudniowy poranek, ograniczona widoczność i duży ruch samochodowy to czynniki, które wymagają od wszystkich uczestników ruchu maksymalnego skupienia.
Dramatyczny przebieg zdarzenia
Z dotychczasowych, wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wynika, że zdarzenie miało bardzo dynamiczny i wielowątkowy przebieg. 72-letni mężczyzna, mieszkaniec gminy Szczebrzeszyn, próbował przekroczyć jezdnię. Wówczas doszło do potrącenia przez nadjeżdżający samochód osobowy marki Audi.
Siła uderzenia była na tyle duża, że kierująca audi straciła panowanie nad pojazdem. Samochód zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie doszło do kolejnego zderzenia – tym razem z prawidłowo jadącym z naprzeciwka fordem.
Walka o życie i tragiczny finał
Świadkowie zdarzenia i przybyłe na miejsce służby ratunkowe natychmiast przystąpili do działania. Zespół Ratownictwa Medycznego podjął próbę reanimacji poszkodowanego pieszego. Niestety, obrażenia wielonarządowe odniesione przez 72-latka okazały się zbyt rozległe. Mimo wysiłków medyków, życia mężczyzny nie udało się uratować – lekarz stwierdził zgon na mie
Jakie główne zagrożenia, od cyberataków po klęski żywiołowe, stwarzają ryzyko dla infrastruktury kry
Wypadek w Wielączy spowodował całkowite zablokowanie drogi krajowej nr 74, która jest jedną z kluczowych arterii w regionie. Na miejscu zdarzenia zaroiło się od służb.