W środowe popołudnie w gminie Ropa (woj. małopolskie) doszło do dramatycznego zdarzenia, które wstrząsnęło lokalną społecznością. 80-letnia kobieta została postrzelona, a mimo podjętej pomocy medycznej zmarła kilka godzin później. Policja zatrzymała w związku ze sprawą 90-letniego mieszkańca tej samej gminy. Według nieoficjalnych doniesień medialnych może chodzić o brata zmarłej.
Zgłoszenie o strzałach po południu
Jak przekazał Gustaw Janas, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach, zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło około godziny 13.10. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji oraz służby ratunkowe. Z pierwszych ustaleń wynikało, że doszło do postrzelenia 80-letniej mieszkanki gminy Ropa. Kobieta w ciężkim stanie została przetransportowana do szpitala, jednak lekarzom nie udało się uratować jej życia.
Zdarzenie wywołało ogromne poruszenie w spokojnej na co dzień okolicy. Świadkowie relacjonowali, że na miejscu pojawiły się liczne radiowozy oraz karetki, a teren wokół posesji został szybko odgrodzony.
Zatrzymano 90-letniego mężczyznę
W toku działań operacyjnych policjanci zatrzymali 90-letniego mieszkańca gminy Ropa, który ma mieć związek ze sprawą. Funkcjonariusze nie ujawniają szczegółów dotyczących okoliczności zatrzymania ani potencjalnych motywów działania podejrzanego.
Według nieoficjalnych informacji, zatrzymany mężczyzna może być bratem zmarłej kobiety. Policja na razie nie potwierdza tych rewelacji, wskazując, że sprawa jest wciąż wyjaśniana, a śledczy pracują nad ustaleniem pełnego przebiegu zdarzeń.
Szeroko zakrojone działania służb
Na miejscu tragedii pracowało kilkudziesięciu policjantów, w tym grupa dochodzeniowo-śledcza oraz technicy kryminalistyki. Przeprowadzono szczegółowe oględziny terenu, zabezpieczono ślady oraz dowody, które mają pomóc w odtworzeniu dokładnego przebiegu zdarzenia.