Atak nożownika w Lublinie. 40-latek zaatakował rodziców i uciekł. Trwała obława

W Lublinie trwa policyjna obława po niebezpiecznym incydencie w jednym z bloków przy ulicy Junoszy. Mundurowi poszukują 40-letniego mężczyzny, który według ustaleń portalu “Fakt” zaatakował swoich bliskich. Służby ostrzegają przed sprawcą, który zbiegł z miejsca zdarzenia przed przyjazdem oddziałów specjalnych.

Atak nożownika w bloku przy ul. Junoszy
Zagrożenie wybuchem i ucieczka sprawcy
Przeszłość kryminalna i motywy działania
Atak nożownika w bloku przy ul. Junoszy
Do zdarzenia doszło w środę 4 marca 2026 roku w godzinach popołudniowych. Jak informuje podinspektor Andrzej Fijołek, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, napastnik rzucał przedmiotami z balkonu, a następnie przeszedł do bezpośredniej agresji wobec bliskich. 

“40-letni mężczyzna zaatakował rodziców nożem. Ranił ojca” – przekazał mediom rzecznik. 

Ranny mężczyzna został przetransportowany do szpitala, jednak funkcjonariusze potwierdzają, że jego życiu nie zagraża obecnie niebezpieczeństwo. Dzięki szybkiej interwencji patrolu, starszemu małżeństwu udało się bezpiecznie opuścić lokal. 

Mundurowi natychmiast zabezpieczyli teren wokół bloku na osiedlu Wieniawa, przygotowując się do obezwładnienia agresora, który zabarykadował się w środku.

Zagrożenie wybuchem i ucieczka sprawcy
Sytuacja stała się krytyczna, gdy uzbrojony sprawca odkręcił w mieszkaniu kurki z gazem i zagroził doprowadzeniem do eksplozji. Na miejsce wezwano policyjnych kontrterrorystów, jednak nożownik wykorzystał zamieszanie i opuścił budynek przed ich przybyciem. 

Według relacji podanych przez portal “Fakt”, mężczyzna zdołał uciec wąwozem znajdującym się bezpośrednio na tyłach bloku. Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli przeszukiwanie przyległego terenu, angażując w akcję dodatkowe patrole oraz psy tropiące. Obecnie policja koncentruje działania na odcięciu dróg ucieczki i monitorowaniu kluczowych punktów w mieście. 

Mimo szeroko zakrojonych działań poszukiwawczych, mężczyźnie udało się uniknąć zatrzymania bezpośrednio po zdarzeniu, co wymusiło ogłoszenie oficjalnej obławy.

Przeszłość kryminalna i motywy działania
Podinspektor Andrzej Fijołek ujawnił dla Fakt, że poszukiwany mężczyzna nie jest postacią anonimową dla organów ścigania. 

“Mężczyzna jest nam znany. Był już wcześniej karany za przestępstwa narkotykowe” – dodał rzecznik KWP w Lublinie. 

Śledczy podejrzewają, że w chwili ataku agresor mógł znajdować się pod wpływem środków odurzających, co tłumaczyłoby jego irracjonalne i brutalne zachowanie. Według wstępnych ustaleń, przyczyną tragedii był narastający konflikt rodzinny. 

Służby apelują do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności i niezwłoczne zgłaszanie wszelkich informacji o miejscu pobytu 40-latka pod numer alarmowy 112. Policja ostrzega, że uciekinier może być nieprzewidywalny i nadal posiadać przy sobie niebezpieczne narzędzia, dlatego nie należy podejmować prób samodzielnego ujęcia.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *