Tragiczny finał karambolu. Są ofiary śmiertelne, zatrzymano dwie osoby

Wieczorny powrót do stolicy zakończył się tragicznie dla pasażerów kilku pojazdów na trasie w Łomiankach. Służby ratunkowe przez całą noc walczyły o życie poszkodowanych i udrożnienie kluczowej arterii. Dziś zatrzymano dwie osoby. Co dokładnie wydarzyło się na popularnej „siódemce”?

Bilans ofiar i przebieg zdarzenia na wiadukcie
Paraliż trasy i wielogodzinne utrudnienia w ruchu
Śledztwo pod nadzorem prokuratury i praca biegłych
Kulisy policyjnej obławy i milczenie służb
Bilans ofiar i przebieg zdarzenia na wiadukcie
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 12 kwietnia, przed godziną 18:00 na wiadukcie w ciągu drogi krajowej nr 7. W karambolu uczestniczyło pięć samochodów osobowych jadących w stronę Warszawy. Skutki wypadku okazały się wstrząsające – na miejscu zginęły dwie osoby.

„Jedna ranna osoba została przewieziona do szpitala, a kilku kolejnym pomocy medycznej udzielono na miejscu” – przekazała podkom. Monika Kaczyńska z Komendy Stołecznej Policji. 

Według nieoficjalnych informacji stan pacjenta jest krytyczny, a lekarze walczą o jego życie. 

Na wysokości skrzyżowania ulic Kolejowej i Brukowej przez wiele godzin pracowały wszystkie służby ratunkowe, starając się opanować sytuację po tak rozległym zderzeniu wielu pojazdów.

Paraliż trasy i wielogodzinne utrudnienia w ruchu
Wypadek spowodował całkowity paraliż trasy DK7. Wiadukt został zablokowany w obu kierunkach, co zmusiło policję do wyznaczenia objazdów drogami lokalnymi. 

„Przejazd wiaduktem DK7 w Łomiankach jest czasowo niemożliwy. Jezdnia jest całkowicie zablokowana” – poinformowała stołeczna policja w oficjalnym komunikacie.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przewidywała, że utrudnienia potrwają co najmniej pięć godzin, jednak usuwanie skutków katastrofy i zabezpieczanie wraków przeciągnęło się do późnej nocy. 

Kierowcy wracający do domów utknęli w potężnych zatorach, a funkcjonariusze apelowali o zachowanie szczególnej ostrożności i bezwzględne stosowanie się do wydawanych poleceń.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *