Poważny wypadek na przejeździe kolejowym w powiecie ostrowskim. Są ranni i duże utrudnienia

W niedzielę wieczorem na przejeździe kolejowym w miejscowości Fabryka doszło do zderzenia samochodu osobowego z pociągiem PKP Intercity relacji Białystok–Wrocław. W wypadku ucierpiały dwie osoby podróżujące autem, z czego jedna trafiła do szpitala. Zdarzenie spowodowało poważne utrudnienia na linii kolejowej między Ostrowem Wielkopolskim a Krotoszynem.

Zderzenie auta z pociągiem w miejscowości Fabryka
Do zdarzenia doszło w niedzielę tuż przed godziną 18.00 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Fabryka. To właśnie tam doszło do zderzenia samochodu osobowego z pociągiem PKP Intercity kursującym na trasie z Białegostoku do Wrocławia. Sytuacja od początku wyglądała bardzo poważnie, dlatego na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe, które rozpoczęły działania zabezpieczające oraz ocenę stanu uczestników wypadku.

Jak relacjonował mł. asp. Martin Halasz, rzecznik prasowy Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, służby otrzymały zgłoszenie około godziny 18. To właśnie wtedy rozpoczęła się akcja ratunkowa prowadzona przez strażaków, ratowników medycznych oraz przedstawicieli kolei.

– Około godziny 18 w miejscowości Fabryka w powiecie ostrowskim doszło do zderzenia samochodu osobowego z pociągiem Intercity relacji Białystok-Wrocław na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Samochodem podróżowały dwie osoby – przekazał mł. asp. Martin Halasz, rzecznik prasowy Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.

Już pierwsze informacje wskazywały, że mimo bardzo niebezpiecznego charakteru zdarzenia udało się uniknąć znacznie poważniejszych konsekwencji. Sytuacja wymagała jednak pełnego zaangażowania wszystkich służb obecnych na miejscu.

Dwie osoby ranne po wypadku na przejeździe kolejowym
Samochodem osobowym, który uczestniczył w zderzeniu, podróżowały dwie osoby. Jak wynika z przekazanych informacji, obie były przytomne, gdy na miejsce dotarły służby ratunkowe. Zostały przebadane przez zespoły ratownictwa medycznego, a jedna z nich wymagała dalszej hospitalizacji.

– Obie były przytomne i zostały przekazane zespołom ratownictwa medycznego. Jedna z nich finalnie trafiła do szpitala. Pociągiem podróżowało około 1300 pasażerów, ale nikt z nich nie zgłosił potrzeby udzielenia pomocy. Ruch kolejowy w obu kierunkach został wstrzymany. Na miejscu nadal pracują trzy zastępy Straży Pożarnej. Obecni są również przedstawiciele PKP. Dla pasażerów zorganizowano komunikację zastępczą autobusami – poinformował mł. asp. Martin Halasz, rzecznik prasowy Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.

Szczególnie istotna była informacja dotycząca pasażerów pociągu. Skład przewoził około 1300 osób, jednak żadna z nich nie odniosła obrażeń ani nie wymagała interwencji medycznej. To znacząco ograniczyło skalę akcji ratunkowej, choć samo zdarzenie wywołało poważne komplikacje organizacyjne.

Na miejscu przez dłuższy czas pracowały jednostki straży pożarnej oraz przedstawiciele kolei, którzy zajmowali się zabezpieczeniem terenu, oceną infrastruktury oraz przygotowaniem trasy do wznowienia ruchu.

Utrudnienia na trasie Ostrów Wielkopolski – Krotoszyn
Bezpośrednio po wypadku konieczne było całkowite wstrzymanie ruchu kolejowego na odcinku między Ostrowem Wielkopolskim a Krotoszynem. Decyzja objęła oba kierunki, co przełożyło się na duże utrudnienia zarówno dla pasażerów połączeń regionalnych, jak i dalekobieżnych.

W odpowiedzi na sytuację Koleje Wielkopolskie uruchomiły autobusową komunikację zastępczą, która miała umożliwić podróżnym kontynuowanie przejazdu mimo zablokowanej linii. Jednocześnie część pociągów PKP Intercity została skierowana objazdem przez Jarocin, co wpłynęło na wydłużenie czasu przejazdu.

O postępach prac związanych z przywracaniem ruchu informował Tomasz Łotowski z PKP Polskich Linii Kolejowych. Jak przekazał, około godziny 19.40 udało się ponownie uruchomić jeden tor. Choć był to ważny krok w stronę normalizacji sytuacji, ruch przez dłuższy czas odbywał się z opóźnieniami.

Przywrócenie pełnej przepustowości trasy wymagało czasu, a skutki niedzielnego zdarzenia były odczuwalne jeszcze przez kolejne godziny. Dla wielu pasażerów oznaczało to konieczność zmiany planów i dłuższe oczekiwanie na dotarcie do celu.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *