Do tragicznego w skutkach wypadku przy pracy doszło na jednej z ulic Krasnegostawu (województwo lubelskie). Podczas rutynowego wywozu odpadów komunalnych śmierć na miejscu poniósł 59-letni pracownik tamtejszego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej. Trwa szczegółowe śledztwo, które ma wyjaśnić przyczyny zdarzenia.
Śmiertelny wypadek podczas pracy
Zdarzenie miało miejsce w piątek, 15 maja, tuż przed godziną 10:30. Zespół pracowników Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej realizował rutynowy odbiór odpadów od mieszkańców. Do realizacji tego zadania wykorzystywany był zespół pojazdów składający się z ciągnika rolniczego oraz podpiętej do niego przyczepy.
W nieustalonych dotąd okolicznościach doszło do potrącenia 59-letniego ładowacza przez kierującego ciągnikiem 55-latka. W wyniku tego manewru starszy z mężczyzn dostał się bezpośrednio pomiędzy ciągnik a przyczepę. Poszkodowany odniósł wielonarządowe obrażenia ciała i pomimo natychmiastowego wezwania służb ratunkowych, jego życia nie udało się uratować – lekarz stwierdził zgon na miejscu wypadku.
Kontrola PIP i dochodzenie
Na miejsce tragedii niezwłocznie skierowano patrole policji, straż pożarną oraz zespół ratownictwa medycznego. Przez wiele godzin ulica, na której doszło do wypadku, była całkowicie zablokowana.
Czynności dochodzeniowo-śledcze były prowadzone przez grupę operacyjną z Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie pod ścisłym nadzorem Prokuratury Rejonowej. W oględzinach miejsca zdarzenia brał udział także powołany biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Ze względu na charakter zdarzenia i fakt, że doszło do niego w trakcie wykonywania obowiązków służbowych, na miejsce wezwano również przedstawicieli Państwowej Inspekcji Pracy (PIP), którzy zbadają kwestie przestrzegania procedur BHP.
Kierowca był trzeźwy
Jak w oficjalnym komunikacie poinformowała oficer prasowa krasnostawskiej policji, podkomisarz Anna Chuszcza, 55-letni kierowca ciągnika rolniczego został poddany badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Urządzenie wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. Zgodnie z procedurami stosowanymi przy wypadkach ze skutkiem śmiertelnym, pobrano od niego dodatkowo krew do badań laboratoryjnych, co pozwoli wykluczyć obecność innych substancji odurzających.