Do fatalnego incydentu doszło w sobotę 16 maja na jednej z kluczowych polskich tras. Tuż przed południem zderzyły się samochód osobowy, bus oraz ciężarówka. Na miejscu błyskawicznie pojawiły się służby, które przystąpiły do pilnej akcji ratunkowej. Droga w miejscu zdarzenia jest zablokowana. Ujawniono nowe fakty.
Dramatyczny wypadek w sobotni poranek. Trwa pilna akcja służb
Chwila nieuwagi, brawura, a także nadmierna prędkość to główne czynniki, które odpowiadają za liczbę fatalnych zdarzeń na rodzimych drogach. Niestety, ale każdego miesiąca na polskich trasach giną dziesiątki osób.
Do dramatycznego incydentu doszło w sobotę 16 maja na jednym z odcinków trasy A18. Jak przekazały służby, tuż przed godziną 11:00, na 41. kilometrze autostrady A18, między węzłami Iłowa i Luboszów, na wysokości miejscowości Kowalice, zderzyły się samochód osobowy, bus i pojazd ciężarowy.
Mundurowi pracujący na miejscu zdarzenia poinformowali o rannych.
Trwa pilna akcja służb. Droga całkowicie zablokowana
Jak przekazały służby pracujące na miejscu zdarzenia, trwa akcja usuwania skutków wypadku. Kierowcy jadący w kierunku Olszyny muszą liczyć się z utrudnieniami. Droga w miejscu wypadku została zablokowana. Jak informuje dyżurny PID, normalny ruch może zostać przywrócony za około trzy godziny.
Na miejscu pracują służby. Policjanci ustalają przyczyny i przebieg wypadku.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca busa najechał na stojącą na prawym pasie ciężarówkę służby drogowej, a ta przesunęła się i uderzyła w stojący przed nią samochód osobowy, także służby drogowej. W aucie tym była kobieta, która została ranna.