Ta sprawa i ten poszukiwany przez małopolską policję mężczyzna bardziej budzą uśmiech na twarzy, niż poważne emocje. Za 22-letnim Maciejem wystawiono list gończy. Przewinienie, jakiego miał się dopuścić młody mężczyzna, jest bardzo nietypowe.
List gończy za 22-latkiem. Nietypowe “przestępstwo”
22-letni Maciej jest poszukiwany listem gończym przez małopolską policję. Wszystko to za sprawą czynu, którego miał się dopuścić w miejscu publicznym. I nie byłoby w tym zupełnie nic dziwnego, gdyby nie fakt, że służby szukają 22-latka, bo ten… przeklinał w miejscu publicznym.
List gończy wydał sąd, a policja opublikowała wizerunek i dane krakowianina. Młody mężczyzna ma do odbycia dwa dni zastępczej kary aresztu. – Wszelkie informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca przebywania poszukiwanego mężczyzny prosimy kierować do Komisariatu Policji I w Krakowie pod numer tel. 47-83-52-914 lub pod numer alarmowy 112 – apelują służby.
Szuka go policja, bo przeklinał w miejscu publicznym
- 22-letni Maciej ma do odbycia dwa dni w areszcie za używanie słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym – napisała w komunikacie małopolska policja. – To jest list gończy wydany przez sąd. A policja ma obowiązek go upublicznić – wyjaśniła podinsp. Katarzyna Cisło z małopolskiej policji.
List gończy za 22-latkiem wydał Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia w Krakowie. Poszukiwany może uwolnić się od kary, wpłacając grzywnę. Jak czytamy na stronie policji, 22-latek ostatni raz zamieszkiwał przy ul. Długiej 41 oraz ul. Powstańców 34 w Krakowie.
Pod komunikatem Małopolskiej Policji w mediach społecznościowych posypała się lawina komentarzy. Większość z nich zupełnie bagatelizująca i wręcz wyśmiewająca przewinienie młodego mężczyzny.
“Poważnie?! I wy z moich podatków żyjecie”, “Nawet już kur… nie można w tym kraju powiedzieć?”, “To są chyba wolne żarty”, “Wy tak serio?”, “I to jest cyrk…”, “Wow, jacy niebezpieczni przestępcy” – czytamy pod postem policji.