Smutne wieści obiegły świat polskich skoków narciarskich. Nie żyje Jadwiga Staszel, osoba szczególnie ważna dla Kamila Stocha. To właśnie dzięki niej trzykrotny mistrz olimpijski miał rozpocząć swoją karierę. Informację o jej śmierci przekazał w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” ojciec legendarnego skoczka, Bronisław Stoch.
Nie żyje Jadwiga Staszel
Informację o śmierci Jadwigi Staszel potwierdził w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” Bronisław Stoch, ojciec Kamila.
Kobieta odegrała niezwykle ważną rolę w życiu przyszłego mistrza olimpijskiego – to właśnie ona miała zachęcić młodego Stocha do pierwszych treningów na skoczni. Z czasem Kamil Stoch stał się jedną z największych legend w historii polskich skoków narciarskich i trzykrotnym mistrzem olimpijskim.
„Pani Jadzia z Zębu”. Słynny wywiad 12-letniego Kamila Stocha
Wspomnienia o roli Jadwigi Staszel w sportowym rozwoju Kamila Stocha pojawiały się także w jego własnych wypowiedziach. Trzykrotny mistrz olimpijski wielokrotnie podkreślał, że to właśnie ona miała kluczowy wpływ na jego pierwsze kroki w skokach narciarskich.
W słynnym wywiadzie dla TVP, jeszcze jako 12-letni chłopiec, opowiadał o swoich początkach na nartach i pierwszych treningach.
- Pierwszy raz na nartach zacząłem skakać cztery lata temu. Do treningów namówiła mnie pani Jadzia z Zębu, która założyła klub LKS Ząb – przyznał 12-letni wówczas Stoch.
„Pani Jadzia z Zębu”. Słynny wywiad 12-letniego Kamila Stocha
Wspomnienia o roli Jadwigi Staszel w sportowym rozwoju Kamila Stocha pojawiały się także w jego własnych wypowiedziach. Trzykrotny mistrz olimpijski wielokrotnie podkreślał, że to właśnie ona miała kluczowy wpływ na jego pierwsze kroki w skokach narciarskich.
W słynnym wywiadzie dla TVP, jeszcze jako 12-letni chłopiec, opowiadał o swoich początkach na nartach i pierwszych treningach.
- Pierwszy raz na nartach zacząłem skakać cztery lata temu. Do treningów namówiła mnie pani Jadzia z Zębu, która założyła klub LKS Ząb – przyznał 12-letni wówczas Stoch.