W czwartek, 7 maja, przed jednym z domów przy ulicy Mokrej w Raszynie doszło do śmiertelnego ataku na kobietę. Według wstępnych ustaleń sprawcą ma być mężczyzna znający ofiarę, który po zdarzeniu uciekł z miejsca tragedii. Policja prowadzi intensywne czynności na miejscu i poszukuje podejrzanego.
Tragedia w Raszynie. Policyjna akcja na ulicy Mokrej
Czwartkowe przedpołudnie na jednej z ulic w Raszynie, miejscowości położonej na południe od Warszawy, zostało nagle zakłócone przez obecność licznych służb ratunkowych i policji.
Na miejscu bardzo szybko pojawiły się patrole policji oraz zespół ratownictwa medycznego. Teren wokół jednej z posesji został odgrodzony policyjną taśmą, a funkcjonariusze rozpoczęli zabezpieczanie śladów i wykonywanie czynności procesowych. Według relacji okolicznych mieszkańców skala interwencji była duża – na miejscu miało pojawić się wiele radiowozów, a cała okolica została objęta szczególnym nadzorem.
Pierwsze zdjęcia, które zaczęły pojawiać się z miejsca tragedii, pokazują policyjny parawan ustawiony przed jedną z posesji. Taki widok zazwyczaj towarzyszy najpoważniejszym zdarzeniom, gdy służby muszą zabezpieczyć miejsce tragedii przed wzrokiem postronnych osób i jednocześnie umożliwić śledczym spokojne prowadzenie działań.